Mamy doskonałe wieści dla wszystkich, którzy zaangażowali się w pomoc w poszukiwaniach białostoczanina. 35-letni Robert Bieńczyk, o którego tajemniczym zniknięciu w Azji informowaliśmy na naszych łamach został odnaleziony! Najważniejsza informacja dnia: mężczyzna jest cały i zdrowy.
O panu Robercie i okolicznościach jego zaginięcia pisaliśmy TUTAJ. Policjanci z białostockiego II Komisariatu oraz rodzina mężczyzny potwierdzili, że Robert Bieńczyk nawiązał kontakt i nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo. Przypomnijmy, że kontakt z podróżnikiem urwał się na początku marca, co po wielu dniach ciszy wywołało ogromny niepokój. Dziś wiemy już, że czarny scenariusz się nie sprawdził, a sprawa została oficjalnie zakończona sukcesem.
Szanowni Państwo dziękujemy za pomoc w rozpowszechnieniu wizerunku zaginionego 35-latka Roberta Bieńczyka. Mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy - przekazał młodszy aspirant Jakub Żukowski z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim naszym Czytelnikom za błyskawiczną reakcję i tysiące udostępnień policyjnego apelu. To właśnie dzięki Państwa zaangażowaniu i solidarności informacja o poszukiwaniach dotarła do ogromnej liczby osób w rekordowym czasie. Po raz kolejny udowodniliście, że siła lokalnej społeczności jest nie do przecenienia w sytuacjach kryzysowych.
Cieszymy się razem z rodziną i dziękujemy, że zawsze możemy na Was liczyć!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze