Reklama

Z Holandii na podlaski przystanek. Białostoccy policjanci odnaleźli 14-letniego Maxima

Zgłoszenie o osobie potrzebującej pomocy na przystanku pod Białymstokiem zakończyło się finałem międzynarodowej akcji poszukiwawczej. W nocy z piątku na sobotę (8-9 maja), tuż przed północą, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku dokonali niezwykłego odkrycia. Odnalezionym nastolatkiem okazał się 14-letni Maxim z Holandii, który od tygodni był poszukiwany w całej Europie.

Nocna interwencja i śpiący nastolatek

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego osoby leżącej na przystanku autobusowym w jednej z miejscowości pod Białymstokiem. Funkcjonariusze, którzy natychmiast ruszyli pod wskazany adres, zastali tam chłopca śpiącego pod kocem. Podczas legitymowania wyszło na jaw, że młody podróżnik to poszukiwany przez holenderskie służby 14-latek. Choć sytuacja wyglądała groźnie, nastolatek był cały i zdrowy, a jego trwająca niemal miesiąc ucieczka właśnie znalazła swój szczęśliwy kres na Podlasiu.

Samotna wyprawa rowerem przez Europę

Maxim zaginął w połowie kwietnia, kiedy to opuścił swój dom rodzinny w miejscowości Apeldoorn w Holandii. Chłopiec wyjechał na rowerze i od tego momentu nikt z bliskich nie miał z nim kontaktu. Holenderska policja, publikując komunikaty o zaginięciu, podejrzewała, że 14-latek kieruje się na wschód – przez Twente, Niemcy, aż do Polski, a być może nawet dalej. Mundurowi brali pod uwagę, że chłopiec może przemieszczać się rowerem lub korzystać z innych dostępnych środków transportu. Jego determinacja pozwoliła mu pokonać ponad tysiąc kilometrów, zanim został zauważony przez przypadkowych świadków pod Białymstokiem.

Reklama

Szczęśliwy powrót do domu i wsparcie służb

Bezpośrednio po interwencji nastolatek trafił do wyspecjalizowanej placówki opiekuńczej na terenie Białegostoku. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku niezwłocznie przekazali wiadomość o odnalezieniu chłopca stronie holenderskiej.

Obecnie Maxim przebywa pod fachową opieką, czekając na dopełnienie formalności związanych z powrotem do ojczyzny. Służby będą teraz wyjaśniać dokładne motywy tej niezwykłej eskapady, która poruszyła opinię publiczną w obu krajach. Dzięki czujności mieszkańców i sprawnej akcji podlaskiej policji, 14-letni Maxim jest już bezpieczny.

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/05/2026 17:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości