Reklama

Ruszył sezon na kąpiele i są pierwsze ofiary. Utonięcie w jeziorze Sajenko

​​​​​​​Początek upalnego weekendu przyniósł najgorsze możliwe wiadomości z turystycznej stolicy Podlasia. W sobotnie popołudnie w Augustowie rozegrały się dramatyczne sceny, które po raz kolejny przypominają, jak niebezpiecznym żywiołem jest woda. Mimo błyskawicznej reakcji służb ratunkowych i długiej walki o ludzkie życie, na jeziorze Sajenko doszło do pierwszego w tym sezonie letnim utonięcia w okolicy. Policja i służby ratownicze apelują o rozsądek w korzystaniu z kąpieli. To niezwykle ważne, bo nadciągające upały będą zachęcały do ochładzania się w wodzie.

Dramatyczna walka ratowników na brzegu

Tragiczne zdarzenie miało miejsce w sobotę, 20 czerwca, na popularnym akwenie Sajenko. Tuż po godzinie 17:00 dyżurny służb ratunkowych otrzymał dramatyczne zgłoszenie o tonącym, 58-letnim mężczyźnie. Z przekazanych informacji wynikało, że człowiek ten wszedł do jeziora, znajdując się pod wpływem alkoholu. Na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Nurkowie sprawnie zlokalizowali i wyłowili poszkodowanego na brzeg. Tam natychmiast rozpoczęto intensywną resuscytację krążeniowo-oddechową. Mężczyznę w stanie krytycznym przetransportowano do szpitala, jednak lekarze byli bezradni – życia 58-latka nie udało się uratować.

Alkohol wciąż głównym zabójcą nad wodą

Podlaska policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne przyczyny tego dramatu i po raz kolejny wystosowała dramatyczny apel do mieszkańców oraz turystów. Statystyki są przerażające – według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od 1 kwietnia do 18 czerwca w całej Polsce utonęło już 47 osób. Mundurowi bezlitośnie wskazują, że to właśnie brawura oraz picie alkoholu przed wejściem do kąpieliska są od lat głównymi przyczynami większości letnich tragedii.

Reklama

Jak bezpiecznie odpoczywać na Podlasiu?

Służby przypominają zestaw żelaznych zasad, które mogą uratować nam życie podczas trwających upałów. Przede wszystkim należy wybierać wyłącznie kąpieliska strzeżone przez ratowników WOPR. Pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić do wody po spożyciu nawet najmniejszej ilości alkoholu, skakać na główkę w nieznanych miejscach ani gwałtownie schładzać organizmu bezpośrednio po opalaniu, co grozi szokiem termicznym. Z kolei podczas korzystania z kajaków czy rowerów wodnych, absolutnym obowiązkiem powinno być zakładanie kamizelek ratunkowych.

Jak oceniacie zachowanie ludzi nad podlaskimi jeziorami? Czy widok osób pijących alkohol na plażach wciąż jest smutną normą, czy świadomość zagrożenia rośnie? Dołączcie do dyskusji w komentarzach na naszym profilu na Facebooku. Jeśli widzicie nad wodą kogoś, kto potrzebuje pomocy lub zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, natychmiast alarmujcie służby pod numerem 112, a niebezpieczne miejsca w regionie zgłaszajcie naszej redakcji: [email protected]!

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/06/2026 20:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości