Zamiast beztroskiego wylegiwania się na leżaku – malowanie ścian, wymiana podłóg i naprawy kranów. Z najnowszego badania UCE Research i platformy Fachurra.pl wynika, że blisko 60 proc. pracujących Polaków poświęca przynajmniej część wakacyjnego wolnego na prace domowe.
Z opublikowanego raportu wynika, że 37,4 proc. badanych ogranicza się do drobnego odświeżenia lokum, takiego jak malowanie ścian czy zmiana wystroju. Z kolei 21,9 proc. decyduje się na poważne przedsięwzięcie – remont łazienki, kuchni czy wymianę podłóg (9,1 proc. łączy oba rodzaje prac). Łącznie niemal połowa rodaków wykorzystuje letnie dni na mniejsze lub większe zadania techniczne.
Eksperci podkreślają, że wakacyjny urlop to często jedyny moment w roku, gdy dysponujemy nieprzerwanym czasem na skomplikowane prace, których nie da się wykonać po godzinach pracy. Dla wielu osób obecność w domu jest niezbędna, by osobiście nadzorować fachowców, odbierać roboty lub samodzielną pracą zastąpić coraz droższą robociznę.
Mimo rosnących cen materiałów i stawek wykonawców, odsetek osób decydujących się na prace wciąż pozostaje wysoki. Zdaniem psychologów to efekt nagromadzonych i odkładanych przez miesiące potrzeb. Dom stał się dla nas kolejnym projektem wymagającym ciągłej uwagi i inwestycji, wpływającym bezpośrednio na jakość codziennego życia.
Prac remontowych w trakcie urlopu nie planuje 28,3 proc. ankietowanych, a 12,3 proc. nie podjęło jeszcze decyzji. Część osób ma już odświeżone lokum lub wynajmuje mieszkanie. Coraz silniejsza jest jednak grupa, która świadomie chroni czas wolny przed dodatkowym stresem i budżetową niepewnością, wybierając wyłącznie wyjazd i regenerację z rodziną.
A jak wyglądają Wasze tegoroczne wakacje? Wybieracie zasłużony odpoczynek, czy chwytacie za pędzel i młotek? Dajcie znać w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze