Trudne warunki drogowe, które od niedzieli paraliżują Podlasie, doprowadziły do kolejnego groźnego zdarzenia. Tym razem pomoc nadeszła ze strony funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Narewce, którzy w poniedziałek, 12 stycznia, patrolowali rejon miejscowości Makówka.
Mundurowi zauważyli w przydrożnym rowie Toyotę, która wypadła z trasy. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania: udzielili kierowcy pierwszej pomocy przedmedycznej, zabezpieczyli miejsce wypadku i wezwali służby ratunkowe. Szybka reakcja strażników była kluczowa, biorąc pod uwagę panujący siarczysty mróz.
Kiedy jednak na miejsce dotarła Policja i Pogotowie Ratunkowe, sprawa nabrała innego obrotu. Po przebadaniu poszkodowanego alkomatem okazało się, że kierowca jest nietrzeźwy. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala, ale po zakończeniu leczenia czekają go surowe konsekwencje prawne. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.
To kolejne ostrzeżenie dla wszystkich uczestników ruchu – brawura połączona z alkoholem i śliską nawierzchnią to niemal pewny przepis na tragedię.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze