Reklama

W Białymstoku była ulica Hitlera

Niedawno w Białymstoku kolejny raz doszło do zmiany nazw kilku ulic. Zniknęli komunistyczni patroni, a w ich miejsce pojawili się inni. Nie jest to pierwszy raz, kiedy do takich zmian w naszym mieście doszło. Nazwy zmieniano wielokrotnie, w zależności od sytuacji politycznej. Na przykład w samym centrum miasta istniała niegdyś ulica fűhrera Adolfa Hitlera.

Radni przed kilkoma miesiącami podjęli uchwały o zmianie nazw ulic w Białymstoku. Takie decyzje wymusiła na nich ustawa dekomunizacyjna. W tym przypadku nie można było postąpić inaczej, bo komunistyczni patroni musieli zniknąć z przestrzeni publicznej, gdzie patronowali ulicom, rondom lub innym obiektom. Dlatego w ich miejsce pojawili się nowi.

Można się zastanawiać, jak długo pozostaną w przestrzeni publicznej obecni patroni. Historia niejednokrotnie potrafiła zaskoczyć. Między innymi tylko w ubiegłym stuleciu jedną z centralnych ulic w Białymstoku nazywano różnie, w zależności od potrzeb. A wydawało się, że pierwotna nazwa – ulica Choroska – nie powinna przecież nikomu przeszkadzać. W końcu kierowała w kierunku Choroszczy, a poza tym nie odnosiła się do żadnego patrona. Niemniej nazwa została zmieniona na ulicę Nowolipie.

Reklama

W ubiegłym stuleciu ulica jeszcze kilkukrotnie zmieniała swoją nazwę. Choć jak pisaliśmy ulica nie miała początkowo żadnego patrona, to taki się w końcu pojawił. W okresie międzywojennym został nim Józef Piłsudski. Za to tuż po wybuchu II wojny światowej pojawił się trzeci jej patron. Dlatego przez kilka lat centralna ulica w Białymstoku nosiła nazwę fűhrera Adolfa Hitlera. Zanim jednak pojawił się taki patron, był krótko jeszcze inny – generalissimus Józef Stalin. I to właśnie ten drugi ponownie został patronem centralnej ulicy w naszym mieście, kiedy okazało się, że Adolf Hitler wojnę jednak przegrał. Być może część z naszych czytelników wie już o którą z ulic chodzi. Przecież ulica z patronem w osobie Józefa Stalina istniała dość długo.

A później… później pojawiła się nazwa, która funkcjonuje do dziś. I znów nie ma żadnego patrona. To ulica Lipowa. Złośliwi żartują czasami, że trzeba poszukać jakiegoś komunisty Lipowa i ulicę zdekomunizować. Można by było nadać jej choćby nazwę pierwotną – czyli Choroska. Na razie i chyba na nasze szczęście, nikt nie traktuje takich żartów poważnie i ulica Lipowa pozostanie z nami. Ale na jak długo? Tego nie wiadomo. Jak widać tylko na przykładzie ubiegłego wieku polityka odgrywała tak dużą rolę, że nazwa zmieniała się co kilka lub kilkanaście lat.

Reklama

Przypomnimy jeszcze w tym miejscu skąd wzięła się nazwa ulicy Lipowej. Jej nazwa wzięła się od szpaleru lip, który rósł wzdłuż niej w drugiej połowie XVIII wieku. Dziś ten szpaler jest znacznie przerzedzony. Ale coś tam z Lipowej nam jeszcze zostało.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Flickr.com/ Guillaume Speurt)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama