Reklama

Wody kranowej w Boćkach lepiej nie pić

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Siemiatyczach wydał ostrzeżenie dotyczące braku przydatności wody do spożycia. Informacja ta dotyczy 1100 mieszkańców gminy Boćki. Mieszkańcy będą musieli wodę kupować do czasu aż sytuacja się nie poprawi.

Inspekcja sanitarna po przebadaniu próbek wody z wodociągu w Dołubowie stwierdziła, że czerpana woda nie nadaje się do spożycia, ani używania do przygotowania posiłków. Wodę można wykorzystywać jedynie w celach sanitarnych. Czyli na przykład do spłukiwania nieczystości w toalecie lub podlewania ogródków.

Informacja ta dotyczy 1854 mieszkańców gminy Dziadkowice oraz 1100 mieszkańców i 16 wsi w gminie Boćki. Informacja obowiązuje jeszcze od ubiegłego tygodnia, a trwać ma do daty wydania kolejnego komunikatu w sprawie przydatności wody do spożycia. Kiedy to nastąpi, dziś trudno przewidzieć. Z uwagi na trwające upały, może niestety utrzymywać się dłużej niż bywa to zwyczajowo w takich przypadkach.

Reklama

- Zakład Gospodarki Komunalnej w Dziadkowicach zarządzający wodociągiem został zobowiązany do zapewnienia zastępczego źródła w wodę o spożycia oraz podjęcia działań naprawczych, które mają doprowadzić jakość wody do obowiązujących wymagań – podaje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Siemiatyczach.

Boćki i bliskiego okolice, to już kolejne miejsce z problemami wodnymi. Dość długo nie można było opanować sytuacji w gminie Supraśl, gdzie przez cały maj i czerwiec nie spadła właściwie ani jedna kropla deszczu i zwyczajnie brakowało wody. Podobnie działo się również w Choroszczy, gdzie mieszkańcy musieli sobie radzić z wywozem nieczystości, a rzeka Horodnianka została zanieczyszczona substancją, którą także musiał zająć się sanepid.

Reklama

(Źródło: https://ibielsk.pl/ oprac. Cezarion/ Foto: pixabay.com/ water-jet)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama