Sobota, 24 stycznia to pora na kolejne święto, którego nie znajdziecie w kalendarzu. Każdego roku 24 stycznia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Edukacji, wyjątkowe święto, które ma przypominać o tym, jak kluczowa jest rola edukacji dla pokoju, rozwoju i przyszłości społeczeństw na całym świecie. W Polsce edukację i edukatorów czcimy w październiku w rocznicę ustanowienia Komisji Edukacji Narodowej. Ale poza granicami Polski jest to dziś.
24 stycznia to nie tylko data w kalendarzu — to wezwanie do działań, refleksji i realnej zmiany w podejściu do nauki, dostępu do niej i jakości, jaką oferuje.
Dzień ten został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w 2018 roku i po raz pierwszy obchodzony był w 2019 roku. ONZ uznało, że edukacja to podstawowe prawo człowieka, narzędzie do budowania pokoju i filar rozwoju społecznego oraz gospodarczego.
Edukacja to coś więcej niż nauka w szkolnej ławce. Obejmuje także szkolenia zawodowe, kursy online, programy doskonalenia umiejętności, a także samokształcenie w każdym wieku. To dzięki niej młodzi ludzie zdobywają kompetencje potrzebne w zmieniającym się świecie, a dorośli mają szansę się przekwalifikować lub podnosić kwalifikacje przez całe życie.
Mimo postępu, edukacja wciąż stoi przed ogromnymi wyzwaniami. Statystyki UNESCO są alarmujące: na świecie ponad 250 milionów dzieci i młodzieży nie uczęszcza do szkoły, a 763 miliony dorosłych osób nie potrafi czytać ani pisać. To oznacza, że miliony ludzi mają ograniczone szanse na godne życie, pracę i uczestnictwo w społeczeństwie. Szczególnie dotkliwe są różnice geograficzne i społeczne. W regionach rozwijających się dziewczęta częściej niż chłopcy nie kończą szkoły średniej, a dzieci z ubogich rodzin mają mniejsze szanse niż ich rówieśnicy z lepszym dostępem do edukacji. Wiele społeczności wciąż boryka się z brakiem odpowiednich szkół, nauczycieli czy materiałów dydaktycznych.
Edukacja jest nie tylko sposobem na zdobycie wiedzy, ale także narzędziem walki z ubóstwem, nierównościami oraz dyskryminacją. Umożliwia rozwój umiejętności krytycznego myślenia, kreatywności czy adaptacji do zmian technologicznych i ekonomicznych. To ona daje młodym ludziom możliwość bycia aktywnymi obywatelami, zdolnymi do podejmowania wyzwań XXI wieku.
Obchody 24 stycznia to nie tylko symboliczne gesty. W wielu krajach szkoły, uczelnie i organizacje pozarządowe organizują warsztaty, wykłady, konkursy, kampanie promujące czytelnictwo, naukę języków obcych lub programowanie. Coraz więcej inicjatyw dotyczy nauk ścisłych, technologii, inżynierii i matematyki (STEM), aby przygotować młodych ludzi do przyszłych zawodów i wyzwań rynku pracy.
Na arenie międzynarodowej UNESCO i ONZ publikują raporty oraz materiały edukacyjne, prowadzą debaty i seminaria, w których uczestniczą politycy, nauczyciele, eksperci i młodzież. Wydarzenia hybrydowe odbywają się m.in. w siedzibie UNESCO w Paryżu czy przy ONZ w Nowym Jorku. Coroczne obchody tego dnia są przypomnieniem, że edukacja to inwestycja – nie wydatek. Inwestycja, która przyczynia się do pokoju, rozwoju kultury, wzrostu gospodarczego i ograniczania nierówności. To dzięki niej kraje mogą tworzyć bardziej sprawiedliwe społeczeństwa, w których każdy, bez względu na pochodzenie, ma szansę rozwijać swój potencjał.
Jednocześnie Międzynarodowy Dzień Edukacji to wezwaniem do wspólnego działania: rządów, organizacji pozarządowych, nauczycieli, uczniów, rodziców i całych społeczności. Bo edukacja nigdy nie zaczyna się i nie kończy tylko w szkolnej klasie. To proces, który trwa całe życie i który przynosi korzyści całemu społeczeństwu.
RD
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze