Reklama

Z Polski na Białoruś wyjechał kolejny konwój z pomocą humanitarną

To nie jest tak, jak informują niektóre media, że polski rząd lub mundurowi są nieczuli na los migrantów. Kolejny raz bowiem Polska przygotowała i wysłała transport z pomocą humanitarną na Białoruś. Znajdują się w nim rzeczy, jakie przydadzą się imigrantom, dla których brakuje już miejsc w białoruskich hotelach, hostelach i miejscach noclegowych, wobec czego zmuszeni są koczować na ulicach i dworcach.

Polski transport z pomocą humanitarną wyruszył ze składnicy we wtorek po południu, 5 października. Kolejny raz polski rząd przygotował kilka TIR-ów wypełnionych rzeczami, jakie mogą się przydać tysiącom imigrantów, których Białoruś ściągnęła do siebie. Ale jest ich już aż tylu, że w niektórych miastach, między innymi w Mińsku, brakuje dla nich miejsc w hotelach, hostelach i punktach noclegowych, więc ludzie ci są zmuszeni koczować na lotnisku, dworcach i ulicach.

Ze składnicy #RARS wyjechały kolejne tiry z pomocą humanitarną (łóżka polowe, namioty, koce, środki ochrony osobistej) dla imigrantów na terenie Białorusi. Oferowane wsparcie zostanie przekazane po uzyskaniu zgody władz Białoruskich” – przekazała w komunikacie na Twitterze Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych.

Reklama

Prezes Agencji Michał Kuczmierowski przekazał, że Polska i tak samo kierowana przez niego Agencja są gotowe do realizacji wszystkich potrzebnych dostaw, by wspierać stronę białoruską w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego. Konwój składający się z kilku TIR-ów ze sprzętem technicznym miał udać się na przejście graniczne w Bobrownikach i tam oczekiwać na zgodę na wjazd na terytorium Białorusi. Jest to pierwsza transza tego rodzaju pomocy, bo jeśli konwój zostanie wpuszczony, będzie można wysłać kolejny z zupełnie czymś innym.

Reklama

- Pierwszy konwój, który dzisiaj wysyłamy, jest wypełniony środkami technicznymi, ale czekamy na decyzję strony białoruskiej. Bo jesteśmy również w gotowości, aby przekazać żywność, leki, środki medyczne. Czekamy na instrukcje. To są towary, które wymagają dość konkretnego określenia i zgody białoruskiej. Jesteśmy gotowi do realizacji wszystkich potrzebnych dostaw i jesteśmy w gotowości, by wspierać stronę białoruską w rozwiązaniu tego kryzysu migracyjnego – przekazał dziennikarzom we wtorek, 5 października, Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.

Trzeba przypomnieć, że konwój, który wyruszył ze składnicy jest już kolejnym konwojem z pomocą humanitarną, jaki do wschodniego sąsiada przygotowała Polska. Jeszcze na początku kryzysu migracyjnego, bo w sierpniu tego roku, takie konwoje były wysyłane. Białoruś nigdy jednak nie wyraziła zgody na wjazd. Mimo, że konwoje oczekiwały pod granicą przez wiele dni, a Polska wysyłała kolejne noty dyplomatyczne, takiej zgody, na dostarczenie pomocy, nigdy nie udzielono. Być może tym razem będzie jednak inaczej, bo sytuacja imigrantów na Białorusi jest coraz gorsza.

Reklama

Jak informują w internecie sami migranci, a zdjęcia i filmiki zamieszczają też mieszkańcy Mińska czy Grodna, sytuacja robi się coraz bardziej groźna. W związku z tym, że weszliśmy już w okres jesienno – zimowy, istnieje obawa, że koczujący w różnych miejscach ludzie nie zdołają przetrwać w takich warunkach.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: zrzut ekranu z Twitter.com)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama