Po dwóch bolesnych porażkach z rzędu, które nieco zmąciły nastroje w obozie białostockich siatkarek, podopieczne trenera Michała Muszyńskiego wróciły na właściwe tory. Wyjazdowe zwycięstwo 3:0 nad MKS Copco Imielin to sygnał wysłany do całej ligi i kibiców: kryzys został zażegnany, a BAS KB Białystok jest gotowy na walkę o najwyższe cele. Teraz przed naszymi zawodniczkami ostatni akcent rundy zasadniczej we własnej hali. Czy sobotnie starcie ze Szczyrkiem stanie się fundamentem pod nową, niezdobytą Twierdzę Białystok?
Choć wynik 3:0 sugeruje gładką przeprawę, rzeczywistość na parkiecie w Imielinie była skrajnie inna. To był mecz walki, w którym o losach setów decydowały niuanse, zimna krew i boiskowy spryt. W pierwszej partii graliśmy „punkt za punkt” aż do samego końca, gdzie błędy gospodyń pozwoliły wygrać białostoczankom do 23. Prawdziwy horror BAS przeżyły jednak w drugim secie – rywalki prowadziły już 24:22 i miały piłki setowe w górze. Wtedy białostoczanki pokazały charakter, który chcemy oglądać w play-offach. Obrona setboli, gra na przewagi i popisowa końcówka w wykonaniu Dominiki Surlit oraz Katarzyny Stepko, która zamknęła seta efektownym, pojedynczym blokiem (29:27), złamały opór gospodyń.
Trzecia partia to kolejna zacięta końcówka, w której przy remisie 23:23 ciężar gry wzięła na siebie Pola Nowacka, obijając blok przeciwniczek. Kropkę nad „i” postawiła „czapa” na byłej zawodniczce BAS-u, Mai Szymańskiej. Statuetka MVP zasłużenie trafiła do rąk Martyny Szczepuły, która dwoiła się i troiła w ataku.
– To był mecz walki i chwała dziewczynom, że w najważniejszych momentach wszystkich setów nie popełniały błędów i rozstrzygnęły je na swoją korzyść – podsumował Sebastian Grzegorek, prezes białostockiego klubu.
Zwycięstwo w Imielinie, w połączeniu z porażką KS-u Piła ostatecznie wyjaśniło sytuację w ligowej tabeli. Niezależnie od wyników ostatniej kolejki, BAS KB Białystok zajmie 3. miejsce na koniec fazy zasadniczej. To ogromny sukces i strategiczna przewaga przed decydującą fazą sezonu. Oznacza to, że w pierwszej rundzie play-off nasze siatkarki zmierzą się z zespołem z szóstego miejsca, a co najważniejsze – będą miały atut własnego boiska w przypadku decydujących starć.
Stabilizacja formy i zabezpieczenie podium dają komfort pracy, ale też nakładają nową odpowiedzialność. Wygrana po serii dwóch porażek była kluczowa dla sfery mentalnej. Drużyna udowodniła, że potrafi wygrywać końcówki „na styku”, co w siatkówce kobiet jest często ważniejsze niż czyste umiejętności techniczne. Teraz czas przenieść tę pewność siebie na własny teren.
Już w najbliższą sobotę, 28 lutego, hala przy ul. Suchowolca 26 wypełni się biało-czerwono-czarnymi barwami po raz ostatni w rundzie zasadniczej. Przeciwnikiem będzie młody i nieprzewidywalny zespół SMS PZPS Szczyrk. Choć dla układu tabeli ten mecz nie ma już znaczenia, dla budowania morale zespołu jest bezcenny.
Czy siatkarski BAS-u właśnie budować nową serię zwycięstw, która zamieni halę ZSRol w niezdobytą twierdzę? Kibice na to liczą. W sporcie każda wygrana buduje mit niezwyciężonego gospodarza, który pęta nogi rywalom już w szatni.
Sobotnie spotkanie to idealny moment, by przetestować nowe warianty gry, utrzymać rytm meczowy, a przede wszystkim – podziękować fanom za wsparcie w trakcie sezonu regularnego. Bez presji punktowej, ale z ogromną chęcią pokazania białostockiego charakteru, siatkarki BAS-u chcą udowodnić, że w Białymstoku nikt nie może czuć się bezpiecznie.
Chcemy po prostu zagrać solidne spotkanie i dać kibicom dobrą siatkówkę w biało-czerwono-czarnych barwach
![]()
Zapraszamy na halę. Wasza obecność zawsze robi różnicę – niezależnie od wyniku - napisał KS BAS KB na swoim profilu Facebook.
Mecz w sobotę (28 lutego) o godzinie 17.00 w Hali Zespołu Szkół Rolniczych przy ul. Suchowolca 26 Siatkarki zapraszają gorąco, bo białostocki kibic to siódmy zawodnik na boisku!
MKS COPCO Imielin - KS BAS Kombinat Budowlany Białystok 0:3 (23:25, 27:29, 23:25)
Sędziował: Michał Kozieł, Maciej Szczykutowicz. Widzów: 160.
COPCO: Sandra Łebek 2, Izabela Filipek 7, Dominika Milun 1, Angela Mroczek 4, Maja Szymańska 21, Paulina Duda (libero), Weronika Zawadzka (libero), Aleksandra Bąkiewicz 5, Patrycja Wróbel 10, Paulina Jagła 1.
BAS: Dominika Surlit 13, Pola Nowacka 3, Brittany McGlashan (libero), Anna Wojciechowska 9, Paulina Bałdyga 2, Katarzyna Stepko 11, Amelia Senica 8.
Wyniki 20. kolejki: Komunalnik Nysa - Solna Wieliczka 3:2, Płomień Sosnowiec - KS Piła 3:1, Nike Węgrów - Karpaty Krosno 3:2, MKS Kalisz - LTS Legionovia Legionowo 3:0, SMS PZPS Szczyrk - KSG Warszawa 1:3.
Program 21 kolejki
28 lutego, sobota
16.00 - Karpaty-PANS Krosno - PGE LTS Legionovia Legionowo
17.00 - WTS Solna Wieliczka - Credo Płomień Sosnowiec
17.00 - MKC COPCO Imielin - NETLAND MKS Kalisz
18.00 - Enea KS Piła - PMKS Nike Węgrów
18.00 - KSG Warszawa - NTSK PANS Komunalnik Nysa

Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze