Reklama

Zimny prysznic dla Jagiellonii na własnym terenie. Polonia Warszawa ograła żółto-czerwonych

Piłkarze Jagiellonii Białystok rozegrali drugi mecz kontrolny podczas jesiennej przerwy na mecze reprezentacyjne. Po przekonującym i efektownym zwycięstwie nad litewską Suduvą Mariampol, tym razem mistrzowie Polski musieli uznać wyższość rywala z zaplecza Ekstraklasy. W stolicy Podlasia lepsza okazała się Polonia Warszawa, która wygrała towarzyskie starcie 2:1.

Cztery kwarty testów w stolicy Podlasia

Po wtorkowej wygranej z Sudovią Mariampol 5:0 w ekipie Dumy Podlasia zapanował optymizm, ale w sobotę (3.10) poprzeczka została zawieszona znacznie wyżej. Do Białegostoku zawitała I-ligowa Polonia Warszawa. Mecz rozegrano w niestandardowym formacie 4 x 30 minut, co pozwoliło obu szkoleniowcom na dokładne przetestowanie szerokich składów. Przerwa na kadry sprawiła, że Adrian Siemieniec nie mógł skorzystać ze wszystkich kluczowych graczy (w sobotę zabrakło Sławomira Abramowicza, Norberta Wojtuszka i Dawida Drachala i . Była to jednak doskonała okazja do sprawdzenia wariantów taktycznych i dań szansy zawodnikom walczącym o stałe miejsce w pierwszym zespole na nadchodzące mecze ligowe. Na boisku pojawiło się aż 23 zawodników Jagiellonii.

Zacięte starcie i błysk Jesusa Imaza

Spotkanie było wyrównane i stało na wysokim poziomie intensywności. Przez pierwsze 60 minut białostoczanie lepiej kontrolowali przebieg gry, stwarzając dogodne sytuacje. Tyle że białostocka defensywa poczynała sobie niefrasobliwie. W efekcie goście wykazali się większą skutecznością: goście ze stolicy dwukrotnie znaleźli drogę do bramki gospodarzy. Jagiellonia odpowiedziała jednym trafieniem – jedynego gola dla żółto-czerwonych zdobył Jesus Imaz po ładnym, technicznym strzale lewą nogą. W drugiej części starcia kontrola nad boiskowymi wydarzeniami nieco wymknęła się białostoczanom, co przesądziło o porażce 1:2.

Reklama

Cenne wnioski i powrót do ligowej walki

Mimo przegranej trener Adrian Siemieniec z dystansem podsumował występ swoich podopiecznych, zwracając uwagę na proaktywną grę i wartościowe wnioski wyciągnięte z obu sparingów. Sparing z Polonią był ostatnim sprawdzianem przed powrotem do rozgrywek PKO Ekstraklasy. Duma Podlasia do walki o ligowe punkty powróci w przyszłą sobotę (10.10), kiedy to przed własną publicznością na stadionie w Białymstoku podejmie Górnika Zabrze.

Jak oceniacie formę żółto-czerwonych przed powrotem do rozgrywek Ekstraklasy? Czy porażka z I-ligowcem to powód do niepokoju, czy tylko pożyteczny sprawdzian? Dajcie znać w komentarzach!

Reklama

Jagiellonia Białystok - Polonia Warszawa 1:2 (1:0, 1:1, 1:1). Bramki: Jesús Imaz 39 - Krystian Tabara 4, Kacper Kostorz 100. Żółte kartki: Anders Klynge, Jeremy Agbonifo (Jagiellonia), Sebastian Kowalczyk, Oliwier Wojciechowski (Polonia). 

Jagiellonia: Michał Perchel (91 Adrian Damasiewicz) - Rodrigo Conceição (61 Apóstolos Konstantópoulos), Bernardo Vital (61 Dušan Stojinović), Yūki Kobayashi (47 Guilherme Montóia), Cezary Polak (61 Bartłomiej Wdowik) - Kamil Jóźwiak (61 Jeremy Agbonifo), Hampus Finndell (61 Eryk Kozłowski), Jesús Imaz (61 Jakub Kucharski; 91 Dawid Polkowski), Sergio Lozano (61 Anders Klynge), Kajetan Szmyt (61 Aleksandar Ćirković) - Ousmane Sow (61 Nik Prelec; 77 Youssuf Sylla).
Polonia: Henrich Ravas (61 Adrian Sandach, 91 Mateusz Jeleń) - Paweł Olszewski (91 Mykyta Wasin), Michał Marcjanik (91 Karol Gorzędowski), Tomasz Makowski (61 Mikołaj Gorzędowski), Patryk Janasik (31 Simon Skrabb), Davíð Kristján Ólafsson (61 Ernest Terpiłowski), Dani Vega (61 Kacper Kostorz), Dave Gnaase (91 Kacper Ziółkowski), Sebastian Kowalczyk (61 Marek Mróz), Jakub Paszkowski (61 Oliwier Wojciechowski), Krystian Tabara (61 Robert Dadok).

Reklama

Przemysław Sarosiek
 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości