To był mecz o być albo nie być dla siatkarzy z Augustowa. Mimo ogromnej woli walki i wsparcia wiernych kibiców, którzy autokarem przemierzyli setki kilometrów do Świdnika ekipa Necka musiało uznać wyższość gospodarzy. Porażka 1:3 z Avią stawia augustowian w trudnym położeniu, ale matematyka wciąż daje nadzieję na utrzymanie w siatkarskiej elicie.
Sobotnie starcie w Świdniku miało dwa oblicza. Zaczęło się od sensacyjnego prowadzenia i wielkich nadziei, a zakończyło chłodną kalkulacją gospodarzy, którzy celują w fazę play-off. Dla Necka, beniaminka walczącego o przetrwanie, każdy set jest obecnie na wagę złota. Augustowianie weszli w mecz mocno i bez kompleksów. Pierwszy set był pokazem determinacji podopiecznych trenera Necka, którzy w końcówce zachowali zimną krew i wygrali 25:23. Wydawało się, że sensacja wisi w powietrzu, zwłaszcza gdy w drugiej partii trwała walka punkt za punkt.
Niestety, to właśnie ten drugi set okazał się kluczowy dla losów całego spotkania. Gra na przewagi zakończyła się wynikiem 27:25 dla PZL Leonardo Avii Świdnik. Gdyby Necko zdołało przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i prowadzić 2:0, mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. Od trzeciego seta gospodarze, napędzani przez duet Kryński i Sokołowski (zdobyli odpowiednio 22 i 21 punktów), przejęli pełną kontrolę nad parkietem, wygrywając kolejne partie do 18.
Mimo niekorzystnego wyniku, zawodnicy Necka nie mogli czuć się w Świdniku osamotnieni. Tradycyjnie na mecz wyjazdowy udali się najwierniejsi fani. Po raz drugi w historii klubu zorganizowano autokarowy wyjazd – tym razem na trybunach zasiadło 37 głośnych sympatyków z Augustowa. Ich doping był słyszalny przez całe spotkanie, co po raz kolejny pokazuje, że siatkówka w "królewskim mieście" ma oddaną i zorganizowaną społeczność. Fani znad Netty pokazali jedno: nawet jeżeli Necko nie utrzyma statusu pierwszoligowców to klub kibica tej ekipy jest godny co najmniej play-off w tych rozgrywkach!
Po 27. kolejce sytuacja w tabeli jest skomplikowana. Necko z 24 punktami zajmuje 14. miejsce. Dobrą wiadomością jest porażka bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie – BKS Bydgoszcz przegrał z MKS Będzin. Na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej augustowianie tracą do Bydgoszczy sześć punktów.
Aby marzyć o pozostaniu w lidze, Necko musi wznieść się na wyżyny w ostatnich trzech starciach. Przed nimi mecze z Astrą Nowa Sól, potężnym liderem z Torunia oraz SMS PZPS Spała. Scenariusz jest trudny, ale w sporcie "niemożliwe" nie istnieje.
Szansa na rehabilitację przyjdzie bardzo szybko. Już 21 marca o godzinie 18.00 Necko podejmie na własnym parkiecie Karton-Pak Astrę Nowa Sól. To będzie idealna okazja do rewanżu za grudniową porażkę 0:3. Kibice w Augustowie już mobilizują siły, by wypełnić halę i pomóc drużynie wywalczyć bezcenne trzy punkty. W sobotę w Augustowie nie liczy się nic poza zwycięstwem.
PZL Leonardo Avia Świdnik - KS Necko Augustów 3:1 (23:25, 27:25, 25:18, 25:18)
Sędziowali: Łukasz Szczepankiewicz, Grzegorz Sołtysiak.
Avia: Tomasz Kryński 22, Dawid Sokołowski 21, Adrian Gwardiak 13, Karol Rawiak 13, Konrad Machowicz 11, Krzysztof Pigłowski 1, Tomasz Kuś (libero), Hubert Piwowarczyk, Marcin Ociepski, Jaro1mir Orlicz, Krzysztof Rykała, Wiktor Borkowski, Igor Oziabło, Dawid Hajbowicz (libero).
Necko: Filip Jarosiński 15, Piotr Łukasik 13, Oleg Krikun 12, Łukasz Rudzewicz 8, Kacper Taudul 5, Damian Baran 4, Mariusz Szlejter 3, Konrad Buczek 2, Jakub Cholewiński 1, Jakub Krupiński (libero), Radosław Sterna, Jakub Konieczny, Patryk Rodek, Maksymilian Opioła (libero).
Pozostałe wyniki 27. kolejki: Sparta Grodzisk Mazowiecki - KPS Siedlce 0:3, Karton-Pak Astra Nowa Sól - GKS Katowice 0:3, PZL LEONARDO Avia Świdnik - Necko Augustów 3:1, Nowak-Mosty MKS Będzin - BKS Bydgoszcz 3:1, KKS MICKIEWICZ Kluczbork - BBTS Bielsko-Biała 3:0, Lechia Tomaszów Mazowiecki - MCKiS Jaworzno 3:0, CUK Anioły Toruń - Stal Nysa 2:3, SMS PZPS Spała - PIERROT Czarni Radom - przełożony na 23.03.


PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze