Kibice w stolicy Podlasia mogą już rezerwować wyjazd do Włoch. Piątkowe losowanie w szwajcarskim Nyonie rozstrzygnęło ważną wiosenną niewiadomą kto będzie przeciwnikiem Jagiellonii Białystok w fazie play-off (1/16 finału) Ligi Konferencji. Rywalem Dumy Podlasia będzie włoska ACF Fiorentina. To bez wątpienia jeden z najbardziej atrakcyjnych rywali, jakich Duma Podlasia mogła spotkać na tym etapie rozgrywek. I co ciekawe - chyba zgodna z oczekiwaniami większości zawodników i trenerów Jagi.
Białostoczanie prawo gry w fazie pucharowej wywalczyli solidną postawą w fazie ligowej. Drużyna pod wodzą Adriana Siemieńca zanotowała dwa zwycięstwa, trzy remisy i tylko jedną porażkę. Z dorobkiem 9 punktów Jaga uplasowała się na 17. miejscu w tabeli zbiorczej. Regulamin rozgrywek parował zespoły z miejsc 15-16 z tymi z pozycji 17-18, co zawęziło grono potencjalnych rywali do chorwackiej Rijeki i właśnie ekipy z Florencji. Los wskazał na Włochów.
Choć nazwa „Fiorentina” budzi respekt, rzut oka na obecną formę „Violi” daje podlaskim kibicom powody do umiarkowanego optymizmu. Drużyna z Toskanii przechodzi głęboki kryzys w lidze krajowej – po 20 kolejkach Serie A zajmuje sensacyjne, 18. miejsce (strefa spadkowa), mając na koncie zaledwie dwa zwycięstwa.
W Europie Włosi radzą sobie jednak lepiej, choć ich faza ligowa była „w kratkę”. Wygrane z Sigmą Ołomuniec czy Rapidem Wiedeń przeplatali wpadkami, jak choćby porażką ze szwajcarską Lausanne. Warto jednak pamiętać, że to ubiegłoroczny półfinalista tych rozgrywek, a w ich składzie wciąż znajdują się zawodnicy o ogromnym potencjale technicznym.
Pierwsze spotkanie odbędzie się 19 lutego przy ul. Słonecznej w Białymstoku. Rewanż zaplanowano tydzień później, 26 lutego, na legendarnym Stadio Artemio Franchi we Florencji. Emocje potęguje fakt, że znamy już potencjalną ścieżkę Jagiellonii w przypadku awansu.
Jeśli Duma Podlasia wyeliminuje Fiorentinę, w 1/8 finału zmierzy się ze zwycięzcą pary RC Strasbourg (Francja) – Raków Częstochowa. Istnieje więc realna szansa na historyczny, wewnątrzpolski pojedynek w europejskich pucharach, którego stawką byłby ćwierćfinał Ligi Konferencji.
Białostoczanie pokazali już niejednokrotnie, że potrafią grać bez kompleksów z silniejszymi na papierze rywalami. Luty zapowiada się na Podlasiu wyjątkowo gorąco!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze