13 kwietnia to jedna z najtragiczniejszych dat w polskim kalendarzu historycznym. W poniedziałek Białostoczanie oddali hołd ofiarom Zbrodni Katyńskiej oraz upamiętnili rocznicę drugiej masowej deportacji na Sybir. Uroczystości zgromadziły przedstawicieli władz, kombatantów oraz mieszkańców, dla których pamięć o „nieludzkiej ziemi” pozostaje żywa.
Główne uroczystości odbyły się przy Pomniku Katyńskim, położonym na skraju Parku Konstytucji 3 Maja. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. prezydent Tadeusz Truskolaski oraz ministra edukacji Barbara Nowacka. Obecność przedstawicieli Rodzin Katyńskich i Związku Sybiraków podkreśliła sztafetę pokoleń, która dba o prawdę historyczną.
Podczas ceremonii złożono wieńce i zapalono znicze, a wartę honorową wystawiły służby mundurowe oraz harcerze. Jak podkreślały władze miasta, 13 kwietnia to data symboliczna – to właśnie tego dnia w 1943 roku świat dowiedział się o odkryciu masowych grobów polskich oficerów zamordowanych przez NKWD. Dzień ten, ogłoszony przez Sejm RP w 2007 roku oficjalnym świętem, jest hołdem dla elit II Rzeczypospolitej zgładzonych strzałem w tył głowy.
Poniedziałkowe obchody to także bolesne wspomnienie nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 roku, kiedy rozpoczęła się druga masowa deportacja w głąb Związku Sowieckiego. Wywieziono wówczas ponad 60 tysięcy osób – głównie rodziny jeńców wojennych, urzędników, nauczycieli i ziemiaństwo.
W ramach upamiętnienia tych wydarzeń, zastępca prezydenta Rafał Rudnicki złożył kwiaty w miejscach szczególnych dla Białegostoku: pod Grobem Nieznanego Sybiraka, Pomnikiem Znakiem Pamięci Polskiej Golgoty Wschodu oraz Pomnikiem Matki Sybiraczki.
Spotykamy się tutaj, by oddać hołd tym, którzy zostali odebrani rodzinom i ojczyźnie – mówił Tadeusz Truskolaski, przypominając o okrucieństwie sowieckiego terroru.
Przez dekady prawda o Katyniu była tematem tabu i przedmiotem manipulacji. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze ZSRR oficjalnie uznały mord na polskich oficerach za „jedną z ciężkich zbrodni stalinizmu”. Dla wielu rodzin był to moment przełomowy, kończący lata kłamstwa katyńskiego.
Dziś Białystok, jako miasto silnie naznaczone historią Sybiru, pełni rolę strażnika tej pamięci. Coroczne uroczystości to nie tylko oficjalny protokół, ale przede wszystkim moralny obowiązek wobec tysięcy rodaków, którzy zostali rzuceni w obcy, okrutny świat, z którego wielu nigdy nie powróciło do domu.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze