Najbliższe dni przyjdzie nam spędzić w domach, tak czy inaczej. Z każdej strony płyną zalecenia, aby nie wychodzić z domu bez wyraźnej konieczności. Ten apel musiała sobie chyba wziąć także do serca pogoda, ponieważ na najbliższe dni przygotowała się tak, że raczej na zewnątrz wychodzić się nam nie będzie chciało.
Niektóre osoby błędnie rozumieją apel „Zostań w domu”, bo skarżą się, że muszą chodzić do pracy, albo wyprowadzać psa. I tak, w tym przypadku jest to konieczność, a nie kaprys, czy brak odpowiedzialności. Ważne jest, aby po zakończeniu pracy, po zrobieniu potrzebnych zakupów, po wyprowadzeniu psa, po wyniesieniu śmieci, po krótkim spacerze w pojedynkę, wracać do domu i nie plątać się nigdzie więcej. A już na pewno trzeba trzymać się z dala od miejsc, gdzie mogą się gromadzić ludzie choćby w liczbie kilku osób.
W najbliższych dniach będzie ku temu sprzyjała pogoda, albo wiosna, która do nas przyszła. W każdym razie zachęcać do wyjść na zewnątrz raczej nie będzie. Tak w dzień, choć bardziej późniejszym wieczorem oraz w nocy. Do najbliższego czwartku, 26 marca, musimy się spodziewać znacznego ochłodzenia oraz przymrozków, które w naszym regionie mogą sięgać nawet poniżej 10 stopni Celsjusza. Co może o tyle dziwić, że takich wskaźników nie mieliśmy tej zimy, ani w styczniu, ani w lutym. Za to pojawić się mają dopiero teraz, w marcu, kiedy nadeszła już astronomiczna i kalendarzowa wiosna.
„Nocami prognozowane są przymrozki. Temperatura minimalna od -9°C do -1°C, a przy gruncie od -11°C do -3°C. Najchłodniejsza noc z niedzieli na poniedziałek. Temperatura maksymalna od 1°C, 3°C w niedzielę do 5°C, 7°C w środę” – czytamy w komunikacie z Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podlaskiego.
Cieplej zrobi się już w najbliższy czwartek, ale nadal nie polecamy wychodzić z domu bez wyraźnej konieczności. Możliwe, że w przyszły weekend temperatura zbliży się nawet do około 12 stopni na plusie i na dodatek ma jeszcze świecić słońce. Ogólnie pogoda prawdopodobnie będzie zachęcała do wyjścia z domu.
Ale w tym czasie spodziewany jest w Polsce ogromny wzrost zachorowań i zakażeń koronawirusem, więc już teraz apelujemy, aby nie wychodzić z domu w żadne miejsca, gdzie może przebywać sporo ludzi, jak parki czy place zabaw. Zresztą Straż Miejska w Białymstoku rozpoczęła już kontrole takich miejsc i trzeba spodziewać się, że strażnicy zwyczajnie wygonią wszystkich z takich obiektów. Od naszego zachowania teraz i w najbliższych dniach będzie zależało jak epidemia rozwinie się w naszym kraju. Dlatego z tego miejsca ponownie zwracamy się z apelem o rozwagę i odpowiedzialność.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ autumn)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze