Wtorkowa konferencja prasowa podlaskich polityków Prawa i Sprawiedliwości w Białymstoku przyniosła bezprecedensowe kroki w obronie naszej lokalnej gospodarki. Poseł Jacek Sasin, poseł Sebastian Łukaszewicz oraz szef klubu radnych PiS w sejmiku Artur Kosicki ogłosili start akcji, która ma być jasnym sygnałem sprzeciwu wobec działań Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Stawką jest przyszłość sektora leśno-drzewnego, który dla województwa podlaskiego jest jednym z filarów bytu tysięcy rodzin. Już wzbudziła ona spore zainteresowanie w sieci wśród osób zaangażowanych w Protest Branży Drzewnej. A jest ich sporo co wykazał ubiegłoroczny marsz protestacyjny ulicami Białegostoku.
Głównym punktem inicjatywy jest projekt uchwały Sejmiku Województwa Podlaskiego. Dokument ten nie tylko krytykuje merytoryczne decyzje resortu, ale uderza w tony symboliczne, uznając Paulinę Hennig-Kloskę oraz Mikołaja Dorożałę za persony non grata w naszym regionie. Choć to gest o charakterze politycznym, jego wymowa jest jednoznaczna: w Podlaskiem nie ma zgody na arogancję władzy centralnej, która ignoruje głos samorządów, przedsiębiorców i zwykłych mieszkańców.
Polityka ministerstwa, oparta na nagłych moratoriach i ograniczaniu pozyskania drewna, uderza bezpośrednio w branżę meblarską i tartaczną. To nie są tylko cyfry w tabelkach – to realne zagrożenie upadkiem lokalnych firm, które od pokoleń budowały dobrobyt regionu.
Projekt stanowiska precyzyjnie punktuje błędy resortu. Jako redakcja, w pełni podzielamy obawy autorów projektu w następujących kwestiach:
"
Moratorium na użytkowanie lasów wprowadzone bez podstawy prawnej.
Drastyczne ograniczenie pozyskania drewna.
Plany wyłączania kolejnych obszarów z gospodarki leśnej.
Łączenie nadleśnictw w Puszczy Białowieskiej bez dialogu społecznego.
Zmian ustawowych bez konsultacji z samorządami, branżą i mieszkańcami."
Jako portal lokalny stoimy po stronie mieszkańców województwa podlaskiego. Trudno milczeć, gdy decyzje zapadające w warszawskich gabinetach uderzają w podstawy ekonomiczne naszego regionu. Przypominamy - w marszu protestacyjny ulicami Białegostoku szło kilka tysięcy osób reprezentujących różne siły społeczne i polityczne. Byli tam leśnicy, przyrodnicy, ekonomiści, samorządowcy i przedstawiciele handlu i przemysłu. Dlatego w pełni popieramy inicjatywę radnych Prawa i Sprawiedliwości i uważamy, że uznanie przedstawicieli resortu za osoby niemile widziane w naszym województwie jest w pełni zasłużoną oceną ich dotychczasowej, szkodliwej działalności. To nie jest kwestia walki partyjnej, ale walki o przetrwanie podlaskiej gospodarki leśnej. Jeśli dziś nie powiemy "stop", jutro nasze tartaki mogą stać puste, a lasy, zamiast służyć mieszkańcom i gospodarce, staną się poligonem dla ideologicznych eksperymentów.
Zachęcamy wszystkich Czytelników do włączenia się w akcję zbierania podpisów. Projekt uchwały wraz z załącznikami dostępny jest na stronie Komitetu Inicjatywy oraz u radnych klubu PiS. Pokażmy, że Podlaskie potrafi mówić jednym głosem, gdy w grę wchodzi nasza przyszłość i bezpieczeństwo naszych miejsc pracy.
Link do Komitet Inicjatywy Uchwałodawczej, gdzie można zbierać podpisy oraz zapoznać się z argumentami zwolenników tej akcji. Protest poparł już Protest Branży Drzewnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze