Już niebawem droga Białystok - Supraśl będzie całkowicie przejezdna. Obecnie trwają ostatnie prace wykończeniowe, ale z końcem listopada ma być całkowicie dostępna. Obecnie kierowcy mogą korzystać ze wszystkich jej części, a jednym odcinku ciągle jeszcze ruch jest wahadłowy. Pierwotnie droga miała zostać wykończona z końcem lipca, ale ze względu na rury z gazem w okolicach Krasnego wykonawca poprosił o wydłużenie terminu wykonania drogi.
Inwestycja od początku budziła kontrowersje. Największe wywołał pomysł całkowitego zamknięcia drogi między Supraślem a Białymstokiem i przekierowania całego ruchu drogą przez Sokółkę i Krynki. Pomysł zgodnie oprotestowały władze Supraśla oraz Białegostoku. Przeciw byli też mieszkańcy, którzy uczą się i pracują w stolicy Podlasia. Ostatecznie drogę zamknięto tylko kilka razy na krótko, a objazdy do Supraśla biegły przez Sochonie i Studzianki. Autobusy jeździły zaś przez Zapieczki.
Ruch ciężarówek odbywał się jednak drogą przez Krynki i Sokółkę. Inną kontrowersją była estakada nad Krasnym, która wydłużyła znacznie inwestycje i zwiększyła koszty. Sporo osób uznała ją za niepotrzebną ekstrawagancję, na którą zdecydowano się aby poprawić wskaźniki środków unijnych wydawanych na budowę dróg.
Ostatecznie budowa drogi to koszt 130 milionów z czego większa część pochodziła z Regionalnego Programu Operacyjnego. Droga między Białymstokiem a Supraślem ma teraz dwie jezdnie (na odcinku Nowodworce - Białystok po dwa pasy w każdą stronę, od Ogrodniczek do Supraśla po jednym). Ogrodniczki doczekały się obwodnicy, a wzdłuż całej trasy powstały ścieżki rowerowe i chodniki oraz nowe przystanki autobusowe.
Nowa droga znacznie polepszy i przyspieszy podróż na trasie Białystok - Supraśl co ma duże znaczenie dla uzdrowiska w tej drugiej miejscowości. Miasteczko postawiło zdecydowanie na turystykę zdrowotną oraz organizację imprez kulturalnych. Przed przebudową droga do Supraśla należała do jednej z najniebezpieczniejszych w województwie i często dochodziło na niej do groźnych wypadków.
(Przemysław Sarosiek/ Foto: suprasl.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jak się ma remont drogi i budowa idiotycznego wiaduktu w lesie do uzdrowiska? I w jaki sposób ta droga przyspieszy dojazd do Supraśla ? CZy będzie to droga ekpresowa ? Panie redaktorze o ile minut skróci się dojazd do Supraśla? Dotychczas było to około 30 minut rowerem, a teraz ile będzie 20 minut?
A jak się ma remont drogi i budowa idiotycznego wiaduktu w lesie do uzdrowiska? I w jaki sposób ta droga przyspieszy dojazd do Supraśla ? CZy będzie to droga ekpresowa ? Panie redaktorze o ile minut skróci się dojazd do Supraśla? Dotychczas było to około 30 minut rowerem, a teraz ile będzie 20 minut?
pierdoły pan piszesz, co polepszy co poprawi co przyspieszy? zrujnowała naturę i krajobraz!!!!!!!!
To chyba najmniej potrzebna droga na podlasiu, zamiast budować droge na Mońki, drogę do Kunicy to zbudowali drogę do Supraśla, niszcząc przy okazji urok i walory przyrodnicze ścieżki rowerowej do Supraśla . A co do burmistrza Supraśla to niech jeszcze zbuduje drogę przez Majówkę i zniszczy ten obszar to wtedy z pewnością turystów przybędzie aby oglądać te nowe asfalty i wąchać smołę.
A jak się ma remont drogi i budowa idiotycznego wiaduktu w lesie do uzdrowiska? I w jaki sposób ta droga przyspieszy dojazd do Supraśla ? CZy będzie to droga ekpresowa ? Panie redaktorze o ile minut skróci się dojazd do Supraśla? Dotychczas było to około 30 minut rowerem, a teraz ile będzie 20 minut?
A jak się ma remont drogi i budowa idiotycznego wiaduktu w lesie do uzdrowiska? I w jaki sposób ta droga przyspieszy dojazd do Supraśla ? CZy będzie to droga ekpresowa ? Panie redaktorze o ile minut skróci się dojazd do Supraśla? Dotychczas było to około 30 minut rowerem, a teraz ile będzie 20 minut?
pierdoły pan piszesz, co polepszy co poprawi co przyspieszy? zrujnowała naturę i krajobraz!!!!!!!!