Reklama

Fanty za kupowanie produktów w polskich firmach

Samorząd województwa podlaskiego i samorządy gminne powinny wspólnie organizować dla przedsiębiorców comiesięczną loterię, w której będzie można wygrać samochód, albo nagrody pieniężne. Takie rozwiązanie na wspieranie rodzimego biznesu ma komitet wyborczy Spoza Sitwy i kandydat na prezydenta z tego komitetu – Stanisław Bartnik.

Komitet Spoza Sitwy zwracał uwagę, że coraz mocniej wchodzi wszędzie kapitał zagraniczny, a wypychany lub wręcz niszczony jest dorobek rodzimy lub narodowy. Ten schemat powinien być szybko zmieniony. Jak powiedział Stanisław Bartnik, kandydat na prezydenta Białegostoku z tego komitetu, jest pomysł i można go zrealizować. Wystarczy dobra wola w samorządzie i można będzie przystąpić do organizowania loterii.

- Chcemy, aby samorząd województwa we współpracy z samorządami gmin rozpoczął akcję polegającą na organizowaniu loterii z nagrodami za zakup produktów i usług w polskich firmach. Firmach, które przynależą do podlaskich urzędów skarbowych, które są płatnikami do tych urzędów, które mają siedziby na terenie Białegostoku i województwa podlaskiego – powiedział Stanisław Bartnik z komitetu Spoza Sitwy.

Reklama

W tym celu ten komitet wyborczy przygotował wstępny projekt takiego konkursu. W jego założeniu jest comiesięczne losowanie nagrody głównej – samochodu oraz 20 nagród mniejszych, pieniężnych po 1500 zł. Całością organizacji loterii w założeniu Stanisława Bartnika miałby się zająć zarząd województwa podlaskiego. Warunkiem uczestnictwa w konkursie byłby paragon lub faktura potwierdzająca zrobienie zakupów lub zakupienie usługi u podlaskiego przedsiębiorcy, który odprowadza podatki w jednym z podlaskich urzędów skarbowych.

- Zmniejszymy tę hegemonię obcego kapitału, która nawet tutaj w Białymstoku kontroluje większość, albo w większościowy sposób, handel detaliczny i kanały dystrybucji, a nasze firmy nie mają takiej możliwości. Chcemy wykonać taki pierwszy krok, poddać go pod debatę. Chciałbym również, żeby nasza konkurencja odniosła się do pomysłu, jak ona widziałaby zmiany w tym zakresie. Ponieważ my oceniamy je jako bardzo ważne, strategiczne – dodał Stanisław Bartnik kandydat na prezydenta Białegostoku z komitetu Spoza Sitwy.

Reklama

Zdaniem komitetu Spoza Sitwy polski handel i polska przedsiębiorczość została zmarginalizowana, nie ma nawet polskich mediów – jego zdaniem. Brakuje miejsc i centrów handlowych z pełnym udziałem polskiego kapitału. Stąd pomysł pobudzenia lokalnego biznesu poprzez zachętę z loterią i nagrodami.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama