Reklama

Humaniści wkraczają do kampusu. Uniwersytet ma nowy gmach. Zobacz jak wygląda!

To koniec pewnej epoki i początek nowoczesności, na którą uniwersytecka społecznośćczekała od lat. We wtorek, 10 lutego 2026 roku, Uniwersytet w Białymstoku oficjalnie zaprezentował mediom ukończony gmach nauk humanistycznych w kampusie przy ul. Ciołkowskiego. Nowoczesna bryła, ekologiczne rozwiązania i przestrzeń, która ma zintegrować dwa tysiące osób – tak w skrócie można opisać najnowszą inwestycję największej podlaskiej uczelni.

Budowa, która trwała dwa lata, właśnie dobiegła końca. Choć studenci zasiądą w ławkach dopiero w październiku, gmach już teraz robi ogromne wrażenie. Jak podkreślał rektor UwB, prof. dr hab. Mariusz Popławski, to najważniejsza inwestycja uczelni od ponad dekady.

Ten hol, w którym jesteśmy, jest najpiękniejszy na naszej uczelni. To miejsce będzie integrować społeczność akademicką Uniwersytetu w Białymstoku – mówił rektor podczas prezentacji obiektu.

Serce humanistyki w jednym miejscu: Co kryje nowy gmach?

Przeprowadzka do kampusu to logistyczne wyzwanie, które odmieni codzienne funkcjonowanie kilku wydziałów. Do nowego gmachu przeniosą się: Wydział Filologiczny, Wydział Filozofii i Kognitywistyki, Wydział Historii oraz Wydział Studiów Kulturowych. Swoje miejsce znajdzie tu również Studium Praktycznej Nauki Języków Obcych, a administracja Wydziału Socjologii zyska nowoczesne zaplecze.

Reklama

Liczby robią wrażenie: blisko 10 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, na których rozlokowano 55 sal dydaktycznych. Perłą w koronie jest jedyna na całym uniwersytecie aula amfiteatralna i wachlarzowa, mogąca pomieścić 300 osób (z opcją podziału na trzy mniejsze pomieszczenia). Kanclerz UwB, Tomasz Zalewski, wyjaśniał, że układ budynku został starannie przemyślany: parter to strefa obsługi studenta z dziekanatami, kawiarnią i czytelnią, pierwsze piętro to królestwo dydaktyki, a najwyższa kondygnacja pomieści katedry i zakłady naukowe.

Reklama

Co niezwykle istotne dla studentów, nowy gmach został połączony nadziemną, przeszkloną kładką z Biblioteką Uniwersytecką im. Jerzego Giedroycia. – To tworzy jeden wspólny budynek. Biblioteka spaja się z przestrzenią wydziałów humanistycznych – podkreślał dr hab. Marek Kochanowski, dyrektor biblioteki.

Ekologia za 92 miliony: Panele słoneczne i deszczówka w toaletach

Inwestycja kosztowała łącznie 92,5 mln zł, z czego lwią część (ponad 77 mln zł) pokryła dotacja z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Reszta to środki własne uczelni, pochodzące m.in. ze sprzedaży dotychczasowych budynków. Za te pieniądze Białystok zyskał obiekt nie tylko nowoczesny, ale i niezwykle „zielony”.

Reklama

Projektanci postawili na energooszczędność. Na dachu przygotowano miejsce pod panele fotowoltaiczne, a budynek posiada zaawansowany system odzysku wody deszczowej. Deszczówka będzie zbierana do podziemnego zbiornika i wykorzystywana do spłukiwania toalet, co w dobie rosnących kosztów utrzymania i dbałości o środowisko jest rozwiązaniem wzorcowym. Obiekt jest w pełni dostępny dla osób z niepełnosprawnościami, posiada zielony dziedziniec sprzyjający odpoczynkowi między wykładami oraz parking na 148 miejsc.

Pożegnanie z Placu NZS i nowa „Linia Akademicka”

Przeprowadzka do kampusu oznacza, że Uniwersytet ostatecznie żegna się ze swoją kultową siedzibą przy Placu NZS. Historyczny gmach ma zostać przekazany nowemu właścicielowi do końca czerwca 2026 roku. Dla wielu absolwentów to sentymentalna chwila, ale dla obecnych studentów oznacza to koniec biegania między odległymi punktami miasta.

Reklama

Wielką nowością, o której wspomniał rektor Popławski, jest uruchomienie specjalnej linii akademickiej Białostockiej Komunikacji Miejskiej. Od 1 października autobusy połączą kluczowe punkty trzech białostockich uczelni: UwB, UMB oraz Politechniki. To efekt współpracy rektorów z prezydentem Tadeuszem Truskolaskim.

Władze uczelni wciąż jednak negocjują optymalny przebieg trasy. Obecnie plany zakładają przystanek przy stadionie (Chorten Arena), ale Uniwersytet walczy o lokalizację bliżej kampusu – przy ul. 11 Listopada. – To byłoby idealne rozwiązanie z perspektywy studentów i pracowników, a także tysięcy osób odwiedzających nasze Planetarium czy Uniwersyteckie Centrum Przyrodnicze – argumentował prof. Popławski.

Reklama

Nowy gmach nauk humanistycznych to nie tylko beton i szkło. To symbol nowej ery Uniwersytetu w Białymstoku, który staje się jednym z najnowocześniejszych ośrodków akademickich w tej części Europy. Oficjalne tętno życia zacznie tu bić wraz z pierwszym dzwonkiem roku akademickiego 2026/2027.

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/02/2026 14:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama