Ostatnie dni upłynęły nam pod znakiem chwiejnej pogody, która objawiała się głównie nagłymi zjawiskami w postaci burz, porywistych deszczy oraz wyładowań atmosferycznych. Ale nadciągnęło inne zjawisko, groźne przede wszystkim dla osób starszych i cierpiących na choroby układu krążenia. Nadciągnęła fala upałów.
Niebo nam się trochę uspokoiło. Przynajmniej jeśli chodzi o nagłe zjawiska pogodowe. W najbliższych dniach mamy cieszyć się przede wszystkim słoneczną pogodą. Choć ta pogoda nie ucieszy z pewnością wszystkich. Będzie gorąco, a nawet upalnie. I właśnie z tego powodu kolejny raz Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podlaskiego wydało komunikat ostrzegawczy – pierwszego i drugiego stopnia.
Mniej dokuczliwe mają być upały utrzymujące się do środy, 12 czerwca, do późnego wieczora, w powiatach: kolneńskim, łomżyńskim i zambrowskim. Dla tych powiatów wydano ostrzeżenie drugiego stopnia. Natomiast wszystkie pozostałe powiaty są oznaczone najwyższym priorytetem, czyli ostrzeżeniem pierwszego stopnia.
„Prognozuje się upały. Temperatura maksymalna we wtorek od 29°C do 32°C, w środę od 30°C do 32°C. Temperatura minimalna w nocy od 18°C do 19°C” – czytamy w komunikacie ostrzegawczym.
Przy takich temperaturach trzeba na siebie uważać, ponieważ zasłabnąć można będzie w każdej chwili. Przypominamy o obowiązkowym uzupełnianiu płynów oraz ochronie skóry i głowy. Najlepiej w ogóle nie wychodzić na słońce w godzinach największej jego aktywności, czyli pomiędzy godz. 11.00 a 16.00. I w takich dniach uwagę należy zwracać szczególnie na osoby starsze oraz cierpiące na choroby serca. Zasłabnąć mogą w każdej chwili i pomoc wówczas musi przyjść szybko.
Jak można sobie ulżyć w takie dni? Z pewnością pomoże wiatrak w domu lub w biurze – jeśli nie ma zamontowanej klimatyzacji. Warto także zasłonić okna – ale niczym ciemnym. Najlepiej gdyby był to materiał w kolorze białym. Chodzi o to, aby szyby nagrzewały się jak najmniej i nie przekazywały gorąca do wnętrza. Dlatego też lepiej, aby okna były zamknięte, a co najwyżej uchylone lufciki. Dla posiadaczy wiatraków zalecamy również ustawienie na strumieniu wiatru – zmrożonej na lód butelki z wodą. Rozmrażająca się woda nawilży bowiem chłodem powietrze w domu i będzie nam lżej oddychać.
Jak poradzić sobie w nocy? Tu recepta jest też dość prosta. W sypialni warto rozwiesić wilgotne lub mokre prześcieradło, aby ochładzało choć trochę powietrze. Można je zawiesić na drzwiach lub na przenośnej suszarce. I koniecznie trzeba pamiętać o tym by pić dużo wody, ale nie lodowatej, bo przy takich temperaturach można sobie zaszkodzić i przy upałach leczyć jeszcze chore gardło.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze