Przedstawił go Tadeusz Arłukowicz, kandydat na prezydenta Białegostoku. Jego koncepcja to miasto pięciogwiazdkowe i takim ma stać się Białystok po wygranych przez Arłukowicza wyborach. Ostatnia przedstawiona przez komitet "Białystok na TAK" to właśnie rozwój. Główne założenia programu to Centrum Nauki o Przyszłości Ziemi LEM, nowa strategia rozwoju miasta w oparciu o badanie metodą Foresight, mapping lokalnego potencjału gospodarczego, inkubator e-handlu oraz kampania wspierająca lokalnych przedsiębiorców Made in Bialystok.
Tadeusz Arłukowicz chce przeprowadzić badania przyszłościowe, bo miasto - jak każda organizacja - powinno rozwijać się planowo, w oparciu o dokumenty kierunkowe, wymagane prawem. Proponuje - we współpracy z Politechniką Białostocką - wdrożenie projektu Foresight Białystok 2050, na bazie którego przygotowana zostanie nowoczesna, ambitna, odpowiadająca ambicjom mieszkańcow, strategia rozwoju. Pieniądze mają pochodzić ze środków unijnych.
Drugą kwestią planistyczną jest potrzeba pilnego stworzenia mappingu lokalnego potencjału gospodarczego, aby stworzyć białostocki model zasobów endogennych.
- Musimy stworzyć mapę zasobów gospodarczych Białegostoku - powiedział Arłukowicz. - Po to, aby wspólnie z przedsiębiorcami znaleźć korzystne rozwiązanie zarówno dla samorządu, jak i przedsiębiorców. My nie będziemy stawiali na wyimaginowanych inwestorów z zewnątrz, którzy raz mogą, raz nie mogą przyjść. Zrobimy wszystko, by wesprzeć lokalny biznes.
Powołani zostaną dedykowani opiekunowie, którzy będą rodzimym przedsiębiorcom pomagali realizować ich przedsięwzięcia.
Arłukowicz przypomniał, że w sierpniu spotkali się przedstawiciele wyższych uczelni, instytucji otoczenia biznesu i przedsiębiorcy; podpisali list intencyjny w celu podjęcia wyzwań gospodarki 4.0. Niezwykle istotną rolę samorządu widzi tu kandydat komitetu "Białystok na TAK", by mocniej wspierać i uczestniczyć w tego typu oddolnych działaniach. Zadeklarował tym samym chęć współpracy.
Tadeusz Arłukowicz opowiedział o pomyśle na kampanię promocyjną pod nazwą Made in Białystok, finansowaną przez miasto, dedykowaną białostockim firmom, które innowacyjną działalność łączą z ideą społecznej odpowiedzialności biznesu.
- Firmy będą mogły ubiegać się o wsparcie miasta na prowadzenie kampanii promocyjnej. Konkurs będzie skierowany głównie do tych firm, które prowadzą działalność na terenie Białegostoku, są innowacyjne, a przede wszystkim realizują wizję społecznej odpowiedzialności biznesu - tłumaczył.
Reklama
Kolejnym elementem wpisującym sie w wizję rozwoju miasta jest program "Tak dla budżetu", dzięki któremu zmniejszą się radykalnie koszty obsługi długu, który w tym tylko roku kosztuje mieszkańców ponad 20 mln złotych. W tym celu ma zostać uchwalony przez radę miasta specjalny program aktywnego zarządzania mieniem gminnym.
Podczas spotkania z dziennikarzami wystąpił jeden z mieszkańców Białegostoku, który wymyślił i opracował projekt inkubatora e-handlu - Grzegorz Żochowski. Arłukowicz zapowiedział, że będzie brał pod uwagę wszystkie kreatywne pomysły mieszkańców.
Przedstawiony został też projekt, który ma zrewolucjonizować Białystok. To Centrum Nauki o Przyszłości Ziemi LEM. Idea polega na połączeniu funkcji edukacyjnej, naukowej i rozrywkowej. W budynku ma działać m.in. interaktywna ekspozycja, inkubator technologii przyszłości, centrum konferencyjne, park rozrywki oraz eko park.
(Piotr Walczak / Foto: mat. pras.)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie