W przypadku wielu osób migrujących, polsko - ukraińska umowa o zabezpieczeniu społecznym może umożliwić nabycie prawa do polskich i ukraińskich świadczeń emerytalnych i rentowych, ponieważ przewiduje sumowanie okresów ubezpieczenia przebytych w Polsce i na Ukrainie. Przewiduje ona również transferowanie polskich emerytur i rent na rachunki bankowe świadczeniobiorców zamieszkałych na Ukrainie oraz transferowanie ukraińskich świadczeń do Polski.
Nie ma takiej możliwości, że każdej osobie z Ukrainy, która przepracowała kilka miesięcy lub kilka dni i opłacała składki w Polsce, ZUS będzie płacił świadczenie minimalne, czyli aktualnie 1 100 zł.
Nowa emerytura z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, której kwota jest niższa od kwoty najniższej polskiej emerytury, podlega podwyższeniu do kwoty najniższej emerytury pod warunkiem, że osoba zainteresowana udowodni polskie okresy ubezpieczenia (okresy składkowe i nieskładkowe), wynoszące 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.
Podwyższenie to jest niezależne od obywatelstwa i państwa zamieszkania emeryta. Natomiast osobom, które warunek posiadania okresu ubezpieczenia 20 lat dla kobiet, 25 dla mężczyzn spełniają dopiero po zsumowaniu polskich i ukraińskich okresów ubezpieczenia, ustalana jest tzw. dopłata do minimum, pod warunkiem, że osoby te mieszkają na stałe w Polsce.
W 2018 roku w województwie podlaskim pracowało 9 688 obcokrajowców, dzisiaj ubezpieczonych jest już 13 105 cudzoziemców. Liczba, obywateli obcych państw, którzy podjęli pracę na terenie naszego województwa bądź rozpoczęli prowadzenie u nas działalności gospodarczej, wzrosła zatem o 3 417 osób (wzrost o ponad 35 proc.). Tradycyjnie od kilku lat tuż po Białorusinach najliczniejszą grupą są Ukraińcy, którzy w województwie podlaskim stanowią 40 proc. wszystkich płacących składki na ubezpieczenie społeczne cudzoziemców. Rok temu mieliśmy zarejestrowanych ok. 3,7 tysięcy pracowników z Ukrainy, dzisiaj jest ich już 5,3 tys. To między innymi od nich pochodzą składki, które stanowią część składową wypłacanych aktualnie emerytur.
(P. Walczak / Foto: pixabay.com)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze