Zalegające w szafach puste wkłady, zaschnięte tusze i zakurzone drukarki, które „może kiedyś się naprawi” – to biurowa codzienność wielu podlaskich przedsiębiorców. Zamiast jednak czekać na cud lub ryzykować mandat za wyrzucenie elektroodpadów do zwykłego kosza, warto skorzystać z bezpłatnej inicjatywy. Od 18 do 30 marca białostocki Dr Tusz organizuje wielkie sprzątanie biur, oferując darmowy odbiór i utylizację sprzętu.
Temat właściwego pozbywania się biurowej elektroniki nie jest nowy. Już dwa lata temu na łamach ddb24.pl w artykule „Zepsuta drukarka w Białymstoku? TUTAJ Sprawdź, co z nią zrobić” alarmowaliśmy, że urządzenia te trafiają często na zwykłe śmietniki, co jest skrajnie niebezpieczne dla środowiska. Organizatorzy akcji podkreślają, że edukacja w tym zakresie przynosi efekty, a ogromne zainteresowanie poprzednimi edycjami zachęca do kontynuowania misji ratowania podlaskiej przyrody przed toksycznymi elektroodpadami.
W nadchodzących dniach każda firma z Białegostoku może zgłosić chęć przekazania zużytego sprzętu. Limit na jednego uczestnika to jedna drukarka o wadze do 30 kg oraz do 10 kg zużytych wkładów – przyjmowane są zarówno oryginały, jak i zamienniki. Cały proces jest banalnie prosty: wystarczy zgłosić firmę przez formularz lub telefonicznie, a przedstawiciel Dr Tusza przyjedzie pod wskazany adres, dostarczy nowe materiały eksploatacyjne i bezpłatnie zabierze te zużyte.
Inicjatywa ma na celu nie tylko jednorazowe sprzątanie, ale wdrożenie trwałego modelu współpracy. Schemat „zamawiasz nowe – oddajesz stare za darmo” ma stać się nowym standardem w białostockich firmach. Wszystkie zebrane odpady trafiają do profesjonalnego recyklingu, gdzie są rozbierane na części pierwsze, a odzyskane surowce wracają do obiegu. To najprostszy sposób na czyste biuro i realny wpływ na ochronę naszego regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze