Tej nocy może być bardzo niebezpiecznie. Sprawcą jest silny wiatr, a w zasadzie orkan Barbara, który nadciąga do Polski ze Skandynawii. Późną nocą dotrze do wybrzeży Łotwy i będzie przesuwał się w kierunku Polski.
Najbardziej zagrożone silnym wiatrem będą północne regiony Polski, w tym województwo podlaskie. Spodziewane są bardzo silne porywy wiatru oraz gwałtowne opady deszczu. Najgorzej jednak będzie nad naszym morzem, bo tam już od kilku godzin trwają przygotowania na przyjście sztormu, który ma wynieść nawet do 12 stopni w skali Beauforta. Możliwe są wyładowania atmosferyczne i w związku z tym silne grzmoty. Lepiej nie wychodzić na zewnątrz, jeśli nie ma takiej potrzeby.
„Przyczyną tak silnego wiatru będzie to, że Polska znajdzie się między niżem znad Łotwy a wyżem znad Kanału La Manche. Dojdzie do bardzo dużego zróżnicowania ciśnienia między przeciwległymi krańcami naszego kraju” – podaje portal twojapogoda.pl.
W województwie podlaskim orkan Barbara ma przynieść przede wszystkim silne porywy wiatru, które mogą dochodzić nawet do 120 km/ na godzinę. Taka wichura może wyrządzić szkody na liniach energetycznych. Warto również sprawdzić dachy i pozabierać wszystko z naszych balkonów. Do Polski wichura dotrze już nieco osłabiona, choć nadal groźna. Dlatego służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości już od wczesnych godzin popołudniowych.
W samym Białymstoku tej nocy wiatr będzie nieco lżejszy, bo do około 60 kilometrów na godzinę. Ale za to wraz z orkanem i deszczem pojawi się już jutro nad ranem śnieg i ochłodzi się do 1 stopnia powyżej zera. W kolejnych dniach spodziewane jest większe ochłodzenie oraz opady śniegu, bez deszczu. No i święta Bożego Narodzenia kończą się w tym roku z prawdziwym hukiem. Nowy rok za to powinien nas przywitać piękną, słoneczną pogodą.
(Cezarion/ Foto: pixabay.com/ sky)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze