Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Problem w tym, że ludziom nie chce się analizować otoczenia- ktoś wmówił im, że gospodarka to jakaś tajemna magia i choćby nie wiem co i tak tego nie zrozumieją. Za to łatwo przyswajają sobie hasła typu- nałożymy podatki na banki, sklepy, fabryki i rozdamy to potrzebującym (przykład- Szydło mówiąca, że są pieniądze w budżecie na 500+ i to wystarczyło, nikt nie dociekał gdzie są a teraz będą płacić za topniejący śnieg na podwórku i tylko czekać aż zostanie utworzony Departament Pogodowy i nałożą podatki za wiatr). Po co zastanawiać się jaka bedzie reakcja rynku gdy nałoży się gigantyczne podatki na firmy- mają kasę to niech oddadzą, przecież wszystkim się należy. Ale jak pouciekają stąd inwestorzy to zostaniemy fioletową wyspą jagód i potentatem w wyplataniu słomianych koszyków. Czemu tak trudno zrozumieć, że np sieci handlowe transferując kasę do swoich krajów nie kierują się patriotyzmem tylko tam im się to opłaca. Czemu nie możemy być krajem w którym też się opłaca :/
Problem w tym, że ludziom nie chce się analizować otoczenia- ktoś wmówił im, że gospodarka to jakaś tajemna magia i choćby nie wiem co i tak tego nie zrozumieją. Za to łatwo przyswajają sobie hasła typu- nałożymy podatki na banki, sklepy, fabryki i rozdamy to potrzebującym (przykład- Szydło mówiąca, że są pieniądze w budżecie na 500+ i to wystarczyło, nikt nie dociekał gdzie są a teraz będą płacić za topniejący śnieg na podwórku i tylko czekać aż zostanie utworzony Departament Pogodowy i nałożą podatki za wiatr). Po co zastanawiać się jaka bedzie reakcja rynku gdy nałoży się gigantyczne podatki na firmy- mają kasę to niech oddadzą, przecież wszystkim się należy. Ale jak pouciekają stąd inwestorzy to zostaniemy fioletową wyspą jagód i potentatem w wyplataniu słomianych koszyków. Czemu tak trudno zrozumieć, że np sieci handlowe transferując kasę do swoich krajów nie kierują się patriotyzmem tylko tam im się to opłaca. Czemu nie możemy być krajem w którym też się opłaca :/