Punktualnie o północy z piątku na sobotę, rozpoczęła się cisza wyborcza. To czas, w którym nie można prowadzić kampanii wyborczej, nie można agitować, wieszać materiałów wyborczych, zamieszczać reklam, organizować manifestacji, wieców, ani przemówień. Cisza wyborcza skończy się z chwilą zamknięcia lokali wyborczych.
Jedni chwalą, inni uważają to za archaizm, jeszcze inni za rzecz kompletnie zbędną, ale faktem jest, że w Polsce obowiązuje cisza wyborcza przed każdymi wyborami. Rozpoczyna się zawsze na 24 godziny przed dniem głosowania i trwa zawsze do momentu zakończenia głosowania. Choć tu, mogą zdarzać się wyjątki. I cisza może zostać przedłużona o kolejne minuty lub godziny, a decyzję w tej sprawie podejmuje Państwowa Komisja Wyborcza.
W naszej historii zdarzały się sytuacje, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza decydowała się na przedłużenie ciszy wyborczej. Miało to związek z różnymi wydarzeniami, jak na przykład: zbyt późne otwarcie kilku lokali wyborczych na terenie kraju, różnego rodzaju zakłócenia procesu głosowania – jak na przykład śmierć wyborcy w lokalu wyborczym, co miało już miejsce kilka lat temu, albo brak kart do głosowania, po które musieli pojechać członkowie komisji wyborczej – taka sytuacja również miała miejsce w Polsce.
W każdym razie cisza wyborcza nie pozwala nie tylko na agitowanie polityczne, ale także wieszanie plakatów, umieszczanie jakichkolwiek materiałów reklamowych w siedzibie komisji obwodowej, czy nawet gadżetów takich jak długopisy z nazwiskiem kandydata. Nie wolno również podawać żadnych sondaży o preferencjach wyborczych. Wszelkie naruszenia ciszy wyborczej zgłaszane są Policji, która informuje z kolei o tym Państwową Komisję Wyborczą. Za łamanie ciszy wyborczej grożą wysokie kary. W zależności czy stwierdzone będzie wykroczenie w tym względzie, czy przestępstwo. Kara grzywny za przestępstwo może bowiem wynieść od pięciuset tysięcy do nawet miliona złotych.
Przypominamy również, że w trakcie trwania ciszy wyborczej nie można chodzić w koszulkach z nazwiskiem kandydata lub komitetu wyborczego, nie można poruszać się oklejonym samochodem z jego wizerunkiem lub nazwiskiem, nie wolno przemieszczać powieszonych wcześniej plakatów ani banerów wyborczych.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ silence)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze