Reklama

Od północy trwa cisza wyborcza. Za jej złamanie można zapłacić nawet 5 tys. złotych

Już po raz drugi, ale tym razem ostatni, w tegorocznych wyborach prezydenckich, obowiązuje cisza wyborcza. Rozpoczęła się punktualnie o północy z piątku na sobotę i potrwa aż do zamknięcia lokali wyborczych, w niedzielę, 12 lipca. Złamanie ciszy wyborczej jest karalne, więc przypominamy kilka podstawowych faktów w tej sprawie.

Choć w wielu krajach nie ma czegoś takiego jak cisza wyborcza, to w naszym kraju jest inaczej. Cisza wyborcza obowiązuje w Polsce podczas każdych wyborów politycznych oraz przy referendach. Zawsze rozpoczyna się na 24 godziny przed dniem głosowania i trwa do momentu zamknięcia lokali wyborczych. Niekiedy cisza wyborcza może zostać wydłużona i decyzję w tej sprawie podejmuje Państwowa Komisja Wyborcza odpowiedzialna za przeprowadzenie wyborów.

W naszej historii zdarzały się wydłużenia ciszy wyborczej. Państwowa Komisja Wyborcza podejmowała taką decyzję wówczas, jeśli z jakiegoś uzasadnionego powodu wyborcy nie mieli możliwości głosowania. To na przykład zbyt późne otwarcie lokalu wyborczego, albo zakłócenie procesu głosowania, gdy na przykład zabrakło kart i członkowie komisji musieli pojechać po dodatkowe karty, co oznaczałoby, że w tym czasie wyborcy nie mieliby możliwości oddawania głosu.

Reklama

Czym jest cisza wyborcza?

Cisza wyborcza to zakaz prowadzenia agitacji wyborczej, czyli prowadzenia działań, których zadaniem jest zachęcenie lub zniechęcenie do oddawania głosu na określonego kandydata, lub ugrupowanie. Dotyczy to między innymi rozdawania ulotek, zdejmowania lub wieszania bannerów albo plakatów wyborczych, poruszanie się w koszulkach z nazwiskiem lub nazwą formacji politycznej biorącej udział w wyborach, ale także poruszanie się oklejonym samochodem z wizerunkiem, logiem lub nazwą ugrupowania, komitetu, bądź kandydata. Dotyczy to również niszczenia materiałów wyborczych poprzez domalowywanie różnych elementów do gotowego materiału lub innego jego niszczenia

Reklama

Samo złamanie ciszy wyborczej jest wykroczeniem, za które może grozić grzywna, od 20 do 5 tys. zł. Wszelkie przypadki naruszania lub łamania ciszy wyborczej muszą zostać zgłoszone do Państwowej Komisji Wyborczej. O tym, czy w danym przypadku złamania ciszy wyborczej wystarczy zwykły mandat, czy sprawę należy skierować do wyjaśnienia przez prokuraturę, decyduje Państwowa Komisja wyborcza oraz Policja.

W drugiej turze wyborów prezydenckich cisza potrwa do godz. 21.00 w niedzielę, 12 lipca – chyba, że Państwowa Komisja Wyborcza zdecyduje inaczej. Lokale wyborcze zostaną otwarte od godz. 7.00 rano.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ wolf)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama