Reklama

Osoby ubrane po cywilu przechodziły pod granicą. Ot tak sobie… Przypadkiem. Z kamieniami…

Reżim białoruski ma nieograniczoną fantazję w wymyślaniu różnych rzeczy, którymi karmi białoruskie społeczeństwo. Jedną z nich jest próba przekazania opinii publicznej, że nielegalnych migrantów na Białoruś przerzuca Polska, Litwa i Łotwa. Nawet uchodźcy z Ukrainy mają na Białoruś docierać poprzez kraje UE, a nie bezpośrednio z sąsiadującego przecież kraju, który walczy o niepodległość.

Wystarczy spojrzeć na media społecznościowe komitetu granicznego Białorusi, żeby odnieść wrażenie, że ktoś kto administruje tym profilem, co najmniej ma poluzowane klepki w głowie. Można się tam dowiedzieć między innymi, że to Polska, Litwa i Łotwa przerzucają na Białoruś nielegalnych migrantów, którym Białoruś – a jakże – pomaga. Niestety nikt nie wyjaśnia, dlaczego te kraje odgrodziły się od Białorusi zasiekami i płotami, żeby mieć utrudnione zadanie w tym względzie.

Inną historyjką są codzienne raporty o tym, ilu obywateli Ukrainy szuka schronienia na Białorusi uciekając przed wojną. Co ciekawe, na Białoruś mają wjeżdżać z terytorium państw Unii Europejskiej, w tym z Polski, mimo, że Ukraina graniczy z Białorusią i wcale nie trzeba jechać przez Polskę czy Litwę, żeby tam dotrzeć. Ale takie komunikaty mają przekonać społeczność białoruską o niekoniecznie dobrym traktowaniu uchodźców wojennych z Ukrainy w krajach Unii Europejskiej, więc ci wyjeżdżają na Białoruś. Tę samą, którą Ukraińcy sami uznają jako drugi najbardziej nieprzyjazny po Rosji kraj na świecie.

Reklama

Od ponad roku Białoruś przerzuca do Polski, na Litwę i na Łotwę nielegalnych migrantów, a od kilku miesięcy służby białoruskie czynnie biorą udział w atakach na polskich żołnierzy i funkcjonariuszy. Minionej doby po białoruskiej stronie mieli chodzić jacyś ludzie ubrani w cywilne ubrania, którzy mieli akurat przy sobie kamienie. I tak sobie rzucali w polskie służby graniczne, jak robią to od miesięcy nielegalni migranci wespół ze służbami mundurowymi Białorusi.

W dn. 07.06 na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 11 os. - m.in. ob. Mali i Indii. #PSGBiałowieża grupa podchodziła pod granicę, 2 os. przeszły na str. polską (zatrzymane),pozostali wycofali się na Białoruś. #PSGCzeremcha osoby ubrane po cywilnemu rzucały kamieniami w patrole Polski” – podaje w twitterowym komunikacie Straż Graniczna.

Reklama

Oprócz obywateli Mali oraz Indii Straż Graniczna potwierdziła próby przekroczenia granicy także przez innych cudzoziemców. Bo wśród nich byli jeszcze obywatele Syrii, Jemenu, Afganistanu, a także Iranu. Tylko w pierwszych dniach czerwca 2022 r. Straż Graniczna odnotowała 145 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. I na razie nie zanosi się na zmianę tego stanu rzeczy.

Reklama

Reżim Aleksandra Łukaszenki od początku kryzysu migracyjnego działał w porozumieniu z reżimem Władimira Putina. Była to akcja zaplanowana i realizowana wspólnie od pierwszego dnia do chwili obecnej.

(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ 18 Dywizja Zmechanizowana)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama