Polacy coraz odważniej zgłaszają nieprawidłowości w miejscach pracy, jednak statystyki pokazują zastanawiający paradoks. W pierwszym półroczu 2026 roku do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) wpłynęło 1,5 tys. zgłoszeń dotyczących podejrzeń o mobbing – to o 7,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba skarg uznanych za zasadne spadła aż o 35,1 proc., a samych kontroli przeprowadzono o 30,5 proc. mniej. Jak ten trend przekłada się na sytuację pracowników w naszym regionie?
Eksperci wskazują, że rosnąca liczba zgłoszeń wynika z większej świadomości pracowników, do czego przyczyniają się media i szkolenia BHP. Problem polega na tym, że ścisła prawna definicja mobbingu wymaga wykazania uporczywości, długotrwałości i celowości działań. Pracownicy często utożsamiają z nim zwykłe konflikty ze współpracownikami, wymagający styl zarządzania czy codzienny stres zawodowy. Co więcej, zebranie twardych dowodów i przekonanie świadków do zeznań bywa wyjątkowo trudne, przez co wiele uzasadnionych poczuciem krzywdy zgłoszeń nie znajduje oficjalnego potwierdzenia.
Spadek liczby przeprowadzonych kontroli (z 956 do 664) nie wynika ze spadek wagi problemu, lecz z ograniczeń kadrowych i budżetowych PIP. Część spraw załatwiana jest korespondencyjnie lub odrzucana po wstępnej analizie. Zauważalny jest też wzrost udzału skarg anonimowych – z 11,6 proc. do 12,8 proc. Wskazuje to na brak poczucia bezpieczeństwa oraz obawę przed odwetem ze strony przełożonych. Pracownicy wciąż rzadko korzystają z procedur wewnątrzzakładowych, wybierając bezpośrednie zgłoszenie do organów państwowych.
Eksperci z organizacji pracodawców podkreślają, że przy obecnej sytuacji demograficznej i niskim bezrobociu firmy muszą dbać o wizerunek. Złe traktowanie kadry utrudnia rekrutację. W lipcu 2026 roku Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu pracy, która ma uprościć definicję mobbingu i zwiększyć ochronę pracowników. Przedstawiciele biznesu ostrzegają jednak, że nieprecyzyjne zapisy mogą prowadzić do tzw. efektu mrożącego, paraliżując przełożonych przed egzekwowaniem obowiązków z obawy przed oskarżeniami.
Jak oceniacie atmosferę w swoich miejscach pracy na Podlasiu? Czy Waszym zdaniem firmy w naszym regionie dbają o właściwe relacje z pracownikami? Czekamy na Wasze opinie i komentarze pod artykułem!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze