Reklama

Diesel po osiem złotych? Podlasie nerwowo czeka

Kolejna bolesna bariera paliwowa pęka na naszych oczach. Zdaniem ekspertów w tym tygodniu na podlaskich stacjach zobaczymy „ósemkę” z przodu przy cenie oleju napędowego. Wszystko wskazuje na to, że w przyszły weekend taki widok może się pojawić na wielu stacjach. Konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada strategicznej Cieśniny Ormuz uderzają rykoszetem w portfele mieszkańców Białegostoku, Łomży i Suwałk. Analitycy nie pozostawiają złudzeń: to nie są przejściowe wahania, to energetyczne trzęsienie ziemi.

Globalny paraliż w baku podlaskiego kierowcy

O galopujących cenach w województwie podlaskim pisaliśmy TUTAJ. Strach zagląda w oczy kierowców w naszym regionie. Jeszcze niedawno cena 7 złotych za litr diesla wydawała się granicą trudną do zaakceptowania. Dziś, w połowie marca 2026 roku, kierowcy na Podlasiu z niepokojem spoglądają na pylony stacji paliw. Kolejki przed weekendem nie były przypadkiem – każdy litr zatankowany „po starej cenie” jest teraz na wagę złota. W weekendy część stacji zastosowało promocje i wielu kierowców skorzystało z tej okazji. Sprawy zniżek nie rozwiąże problemu dla kierowców, którzy muszą dużo jeździć i zapas z weekendu nie starczy mu na długo. 

Zdaniem ekspertów z portalu e-petrol.pl, sytuacja w Cieśninie Ormuz zaczęła generować realne deficyty w podaży ropy na światowych rynkach. Dla regionu takiego jak województwo podlaskie, gdzie transport drogowy jest krwiobiegiem gospodarki, a rolnicy przygotowują się do prac polowych, te wieści są dramatyczne.

Reklama

Prognozy na tydzień 16–22 marca 2026 r. są bezlitosne. Średnie ceny detaliczne mają kształtować się następująco:

  • Olej napędowy (ON): 7,77 – 8,01 zł/l

  • Benzyna E10 (Pb95): 6,54 – 6,69 zł/l

  • Benzyna Pb98: 7,29 – 7,45 zł/l

  • Autogaz (LPG): 3,14 – 3,25 zł/l

Diesel drożeje najszybciej, co wynika z faktu, że nasz rynek jest w dużej mierze uzależniony od paliwa importowanego. Od początku eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie, cena ON wzrosła już o około 1,60 zł na litrze. To poziomy, które pamiętamy jedynie z najbardziej mrocznych momentów początku wojny na Ukrainie w 2022 roku.

Reklama

Zerowe marże i „promocje na ratunek”

Rząd oraz krajowy gigant paliwowy próbują tonować nastroje. Premier Donald Tusk zapewnił, że dzięki obniżeniu marży przez Orlen, wzrosty w Polsce są relatywnie niższe niż u naszych sąsiadów. Orlen poinformował nawet o ścięciu marży na diesla niemal do zera. Czy to jednak wystarczy, by uspokoić przerażonych mieszkańców regionu?

Dla tych, którzy szukają oszczędności, jedyną deską ratunku są aplikacje lojalnościowe. Od 12 marca do 3 maja Orlen wprowadził promocję dla użytkowników Vitay – w weekendy można zatankować do 50 litrów taniej o 35 groszy na litrze. Podobny ruch wykonała sieć BP z aplikacją BPme. W skali jednego tankowania to oszczędność rzędu 17,50 zł – kwota, która przy obecnej drożyźnie ledwo wystarczy na kawę i hot-doga na stacji, ale w skali miesiąca dla dojeżdżających do pracy może być odczuwalna.

Reklama

Kanister tak, „mauser” nie. Uwaga na prawo i bezpieczeństwo!

Wzrost cen i widmo „ósemki” wywołały u części kierowców odruch chomikowania paliwa. Na podlaskich forach internetowych i grupach społecznościowych pojawiają się pytania o przechowywanie zapasów w garażach czy budynkach gospodarczych. O ograniczeniach i karach za ich naruszenie pisaliśmy TUTAJ.

Tu jednak służby i eksperci stawiają twardą granicę. Przechowywanie paliwa w zbiornikach niecertyfikowanych – takich jak plastikowe beczki po chemii, zbiorniki typu „mauser” bez atestu czy, co gorsza, zwykłe wiadra – jest nie tylko skrajnie niebezpieczne, ale także nielegalne.

Reklama

Paliwo to substancja niebezpieczna i łatwopalna. Zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi, w garażach o powierzchni powyżej 100 $m^2$ można przechowywać paliwo tylko w jednostkowych opakowaniach wykorzystywanych w handlu detalicznym (certyfikowane kanistry). Przelewanie diesla do nieatestowanych tworzyw sztucznych grozi ich rozpuszczeniem, wyciekiem, a w konsekwencji pożarem lub skażeniem środowiska. Co więcej, tankowanie do takich zbiorników na stacjach jest zabronione przez regulaminy i może skończyć się interwencją personelu lub policji.

Strach kierowców jest zrozumiały – diesel za 8 złotych to wyższe ceny żywności, usług i biletów. Jednak desperackie „pędzenie do zapasów” bez odpowiedniego sprzętu może kosztować znacznie więcej niż kilka złotych oszczędności na litrze.

Reklama

Gdzie tankować najtaniej? Ranking stacji w Białymstoku

Z analizy zgłoszeń kierowców oraz danych z aplikacji paliwowych wynika, że najniższe ceny w stolicy Podlasia tradycyjnie oferują stacje przy centrach handlowych oraz stacje przymiejskie.

Lokalizacja stacji Olej Napędowy (ON) Benzyna E10 (Pb95)
Auchan (ul. Produkcyjna / ul. Hetmańska) 7,68 zł 6,42 zł
MOYA (ul. Zabłudowska / wylot na Bielsk Podl.) 7,74 zł 6,49 zł
Circle K (ul. 1000-lecia Państwa Polskiego) 7,82 zł (z kartą) 6,58 zł
Orlen (ul. Kawaleryjska) 7,79 zł (z aplikacją)* 6,54 zł

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2026 08:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości