Reklama

Środowisko białostockiego KOD wspierało matki protestujące w Sejmie

W minioną sobotę, w Dzień Matki, grupa kilkudziesięciu osób wspierała matki wychowujące dorosłe niepełnosprawne dzieci, protestujące w Sejmie. Tymi wspierającymi byli działacze związani z białostockim Komitetem Obrony Demokracji.

„Popieramy super mamy” czy „Popieramy protest w Sejmie” – takie hasła przynieśli działacze związani z białostockim Komitetem Obrony Demokracji w minioną sobotę na Rynek Kościuszki. Mieli je namalowane na kartonowych transparentach. W ten sposób chcieli wyrazić swoją solidarność z protestującymi już od ponad miesiąca w Sejmie matkami dorosłych niepełnosprawnych. Zgadzają się również z tym, że postulaty protestujących są zasadne, bo państwo nie wspiera wystarczająco opiekunów i rodziców niepełnosprawnych osób dorosłych.

- Zebraliśmy się tutaj w tym specjalnym dniu, Dniu Matki, po to, żeby wyrazić solidarność z matkami, które 39 dobę protestują w Sejmie i walczą o godność swoich niepełnosprawnych dorosłych dzieci – mówiła na Rynku Kościuszki w Białymstoku jedna z osób popierających protest.

Reklama

- Czasy mamy takie, że z dnia na dzień możemy stać się kaleką i wtedy nie ma pracy. I ci, którzy są przeciwko tym protestom, powinni pomyśleć, że mogą któregoś dnia znaleźć się po tej samej stronie – mówiła inna z kobiet.

Łącznie na Rynku Kościuszki zgromadziło się kilkadziesiąt osób popierających protestujące w Sejmie matki. Wcześniej, w podobnym tonie próbowali wystąpić działacze komitatu Inicjatywa dla Białegostoku ze swoją kandydatką na prezydenta Białegostoku – Katarzyną Sztop – Rutkowską.

- Rodzice i opiekunowie dzieci niepełnosprawnych dzień po dniu zmagają się z wyzwaniami i ciężką pracą, którą niewiele osób jest w stanie sobie wyobrazić. Często zdarza się tak, że jedno z opiekunów musi zrezygnować z pracy, by zajmować się dzieckiem. Jako matka osoby niepełnosprawnej rozumiem te wyzwania dnia codziennego i w pełni solidaryzuję się z ludźmi, którzy także wychowują niepełnosprawne dzieci – przekazała w swoim stanowisku Katarzyna Sztop – Rutkowska.

Reklama

Jednak apel Inicjatywy został przekazany radnym zbyt późno, aby włączyć go do porządku obrad. Dopiero na koniec sesji Rady Miasta w miniony poniedziałek, 21 maja, radny Wojciech Koronkiewicz odczytał go w punkcie – wolne wnioski. Na sali jednak nie było żadnego przedstawiciela tego komitetu, który wyjaśniłby powody zwrócenia się do radnych o przyjęcie apelu w formie stanowiska.

W sprawie samego protestu trwającego już ponad miesiąc, zdania są obecnie mocno podzielone. Zwłaszcza ostatnie zdarzenia, jak przepychanki ze strażą marszałkowską, przekazywane dziennikarzom nieprawdziwe informacje odnośnie braku zatrudnienia jednego z niepełnosprawnych, który wraz z matką protestuje w gmachu sejmowym, apele o niegłosowanie na PiS oraz inne fakty, które wychodzą na światło dzienne sprawiają, że część środowiska samych niepełnosprawnych przestaje się identyfikować z rodzicami, którzy wciąż walczą o wyższe świadczenia dla opiekunów i rodziców za opiekę nad osobami niepełnosprawnymi.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości