Reklama

Straż graniczna na podwójnych obrotach: ataki z Białorusi i uciekający przed wojną z Ukrainy

Nie tylko muszą zmagać się z agresją i niemalże codziennymi ataki ze strony nielegalnych migrantów, podchodzącymi pod polską granicę z Białorusi. Funkcjonariusze straży granicznej zajmują się też obsługą i zapewnianiem pomocy uchodźcom z Ukrainy, którzy uciekają przed wojną po rosyjskiej inwazji na ten kraj.

Jak przekazuje straż graniczna, w piątek, 25 lutego, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej próbowało z Białorusi przedostać się 10 cudzoziemców. To obywatele Iraku. Wszyscy zostali zatrzymani na odcinku odpowiedzialności placówki SG z Michałowa, w pobliżu miejsca gdzie powstaje bariera.

W tym miesiącu było 446 prób nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski - podaje straż graniczna.

 

 

Tymczasem, oprócz tego typu zadań, funkcjonariusze zajmują się też obsługą Ukraińców uciekających przed piekłem wojny. Ci mają w Polsce zapewnioną pomoc - m.in. wyżywienie czy niezbędną odzież, nie obowiązuje ich również kwarantanna związana z epidemią koronawirusa.

Tylko wczoraj w przejściach granicznych na granicznych z Ukrainą odprawiono łącznie 58,3 tys. podróżnych, w tym na kierunku wjazdowym do???? Polski - 47,5 tys.osób. Decyzją komendanta głównego SG na wszystkich tamtejszych przejściach drogowych prowadzona jest odprawa w ruchu pieszym.

Reklama

 

 

Od 24 lutego do Polski wjechało z Ukrainy 100 tysięcy osób. Wczorajsza (25 lutego - przyp. red.) doba była rekordowa. Funkcjonariusze straży granicznej odprawili na kierunku do Polski ponad 47 tysięcy osób. Wszystkim pomożemy, nikogo nie zostawimy bez pomocy. Po raz kolejny wszystkie polskie służby działają razem - powiedział komendant główny straży granicznej gen.dyw. Tomasz Praga. - Dziękuję funkcjonariuszom wszystkim służb, ale szczególne podziękowania kieruję do bliskich memu sercu funkcjonariuszy straży granicznej. Proszę pamiętać, że pełnią teraz ciężką służbę nie tylko na granicy polsko - ukraińskiej, ale cały czas na granicy polsko - białoruskiej.

Reklama

 

 

(Piotr Walczak / Foto: MSWiA)

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości