Sobota na długo zapadnie w pamięć kibicom zgromadzonym w hali przy ul. Marii Konopnickiej. Starcie 22. kolejki PLS 1. Ligi pomiędzy KS Necko Augustów a MCKiS Jaworzno miało w sobie wszystko: zwroty akcji, sędziowskie kontrowersje, czerwoną kartkę dla legendy polskiej siatkówki i – co najważniejsze – szczęśliwe dla gospodarzy zakończenie. Podopieczni Dimy Skoryya po morderczym boju wygrali 3:2, biorąc srogi odwet za jesienną porażkę.
Hala w Augustowie już od pierwszych minut tętniła życiem, a miejscowy klub kibica po raz kolejny udowodnił, że należy do ogólnopolskiej czołówki. Atmosfera na trybunach przeniosła się na parkiet, gdzie od początku trwała bezpardonowa walka o każdy centymetr boiska. Choć Necko zaczęło od prowadzenia 3:1, goście szybko odpowiedzieli serią punktową. Augustowianie zachowali jednak spokój. Dzięki świetnej postawie Radosława Sterny w polu zagrywki oraz skuteczności Olega Krikuna, gospodarze zdołali odrobić straty i wygrać pierwszą partię do 20. Druga odsłona należała do siatkarzy Dawida Murka, którzy kontrolowali przebieg gry, zwyciężając 25:20 i doprowadzając do remisu w całym meczu.
Prawdziwe emocje i pozasportowe napięcie sięgnęły zenitu w trzecim secie. Przy stanie 10:8 dla Necka doszło do pierwszej dużej kontrowersji. Sędzia główny, po konsultacji z liniowym, zmienił decyzję dotyczącą asa serwisowego Patryka Rodka na korzyść gości. Wywołało to furię na trybunach i protesty zawodników, w efekcie czego Oleg Krikun został ukarany żółtą kartką.
To był jednak dopiero przedsmak tego, co wydarzyło się przy stanie 16:16. Kolejna sporna piłka i przyznanie punktu gospodarzom doprowadziły do wybuchu w boksie MCKiS Jaworzno. Pod siatką zrobiło się tłoczno, a arbiter, nie widząc innej możliwości opanowania sytuacji, pokazał czerwoną kartkę trenerowi gości, Dawidowi Murkowi. Wybitny reprezentant Polski musiał pogodzić się ze stratą punktu przez swój zespół (18:16). Necko wykorzystało to zamieszanie – ciężar gry wziął na siebie Patryk Rodek, który raz po raz przebijał się przez blok rywali, zapewniając gospodarzom zwycięstwo w secie 25:23.
Czwarta partia znów przyniosła wyrównaną walkę, ale to jaworznianie zachowali więcej zimnej krwi w końcówce, wygrywając do 22 i doprowadzając do tie-breaka. Sędziowie wciąż podejmowali decyzje, które budziły niezrozumienie po obu stronach siatki, ale losy meczu miały rozstrzygnąć się już wyłącznie w sportowej walce.
Decydujący piąty set to pokaz siły i determinacji Necka Augustów. Choć zaczęło się od stanu 1:3 dla gości, drużyna Dimy Skoryya szybko wyrównała (4:4). Kluczowym momentem było wypracowanie trzypunktowej przewagi (8:5), której gospodarze, mimo szaleńczej pogoni Jaworzna, nie oddali już do końca.
Niekwestionowanym bohaterem końcówki był Oleg Krikun. Atakujący z Augustowa zdobył w samym tie-breaku aż siedem punktów, w tym dwa ostatnie, które przypieczętowały wygraną 15:12. Cały mecz Krikun zakończył z dorobkiem 21 "oczek", będąc najskuteczniejszym zawodnikiem na boisku. Za najlepszego gracza (MVP) spotkania uznano jednak środkowego Necka, Łukasza Rudzewicza. Choć zdobył mniej punktów (12), jego praca w bloku (3 punktowe czapy) i wysoka skuteczność w ataku (8 skończonych akcji) były kluczowe dla stabilizacji gry gospodarzy.
– Cieszymy się bardzo, bo potrzebowaliśmy tych punktów. Sędzia podgrzał atmosferę, co nie ułatwiało zachowania spokoju, ale pokazaliśmy efekty naszej pracy nad sferą mentalną – podsumował trener Dima Skoryy, chwaląc również Patryka Rodka za świetną zmianę i kibiców za stworzenie "piekła", w którym rywalom grało się niezwykle ciężko.
Zwycięstwo za dwa punkty pozwoliło siatkarzom z Augustowa awansować w tabeli PLS 1. Ligi z 14. na 13. miejsce, co oznacza opuszczenie strefy spadkowej. Obecnie Necko ma na koncie 22 punkty i z optymizmem patrzy w przyszłość, choć kalendarz nie rozpieszcza zawodników z grodu nad Nettą.
Teraz augustowian czeka seria trzech trudnych meczów wyjazdowych. Już 12 lutego zmierzą się w Tomaszowie Mazowieckim z tamtejszą Lechią (transmisja w Polsat Sport 3), następnie pojadą do Grodziska Mazowieckiego, a na koniec lutego rozegrają zaległe spotkanie ze Stalą Nysa. Do własnej hali Necko wróci dopiero 28 lutego na mecz z BBTS Bielsko-Biała. Jeśli zawodnicy utrzymają taką formę i hart ducha, jaką zaprezentowali w starciu z Jaworznem, o utrzymanie w lidze kibice mogą być spokojni.
KS Necko Augustów - MCKiS Jaworzno 3:2 (25:20, 20:25, 25:23, 22:25, 15:12)
Necko: Oleg Krikun 21, Patryk Rodek 16, Filip Jarosiński 16, Łukasz Rudzewicz 12, Radosław Sterna 12, Kacper Taudul 1, Jakub Konieczny, Jakub Krupiński, (libero), Damian Baran, Konrad Buczek, Piotr Łukasik, Jakub Cholewiński, Maksymilian Opioła (libero).
MCKiS: Sławomir Stolc 17, Patryk Strzeżek 16, Wiktor Mielczarek 10, Dominik Czerny 10, Mateusz Pietras 9, Paweł Żeliński 5, Michał Szczechowicz 1, Oskar Wojtaszkiewicz 1, Jakub Dereń (libero), Karol Borończyk, Patryk Cichosz-Dzyga, Jakub Serewis, Piotr Janusz, Michał Klimkowski (libero).
Pozostałe wyniki 22. kolejki: Nowak-Mosty MKS Będzin - KPS Siedlce 3:1, GKS Katowice - Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0, SMS PZPS Spała - BBTS Bielsko-Biała 3:0, Karton-Pak Astra Nowa Sól - PZL LEONARDO Avia Świdnik 0:3, PIERROT Czarni Radom - KKS MICKIEWICZ Kluczbork 1:3, Stal Nysa - Sparta Grodzisk Mazowiecki 3:0, BKS Bydgoszcz - CUK Anioły Toruń 2:3.
Sparta Grodzisk Mazowiecki - KPS Siedlce 0:3.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze