Reklama

Tymczasem na wojnie na Ukrainie… Wojska rosyjskie ostrzelały swoje własne pojazdy bojowe

Tym razem nie był to tak zwany ruskij bardak, tylko celowe działanie wojsk rosyjskich. Ich morale szura w zasadzie po dnie, czego efektem miało być między innymi ostrzelanie swoich własnych pojazdów bojowych. W ten sposób bowiem żołdacy Putina wykluczyli się z walk wojennych przeciwko żołnierzom Ukrainy. Przynajmniej na jakiś czas.

Dość zaskakująco zabrzmiały doniesienia mieszkańców w Połohach, miejscowości w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy. Poinformowali oni bowiem, że rosyjskie wojska ostrzelały około 20 swoich własnych pojazdów bojowych. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że pojazdy w związku z tym zostały wykluczone z walk przeciwko żołnierzom ukraińskim, nie wyjechały więc na front, a sami Rosjanie w ten sposób uniknęli starcia z Ukraińcami na polu bitwy.

Sprawa ma jednak drugie dno. Bo nie byłoby to w stylu Rosjan, aby tak sobie zniszczyć własny sprzęt, poddać się Ukraińcom i zakończyć sprawę. Za swój własny atak na swoje pojazdy oskarżyli siły ukraińskie. Tymczasem administracja obwodu zaporoskiego przekazała, że Rosjanom przydarzyło się jednak zaatakowanie swoich własnych sił przez pomyłkę.

Reklama

Dowództwo jednego z zaporoskich batalionów przekazało doniesienia, że Rosjanie ostrzelali swoje stanowiska z systemów artylerii rakietowej Sołncepiok i tym samym faktycznie wypalili okupantów z ukraińskiej ziemi" – przekazała w poniedziałek, 9 maja, administracja obwodu zaporoskiego.

Takie sytuacje mają być spowodowane bardzo niskim morale żołnierzy rosyjskich. Nie chcą walczyć, a w swoje szeregi wcielają często mieszkańców tak zwanych „wyzwolonych” przez nich obwodów. Na front ludzie łapani są po prostu na ulicach. W obwodzie Ługańskim i Donieckim jeżdżą ciężarówki, które zapełniają się mężczyznami w sile wieku. Choć często nie są to osoby, które mają pojęcie o walce, nie mają też obycia z bronią, to szybko są oni przebierani w mundury rosyjskie i wysyłani do walk z przeszkolonymi żołnierzami ukraińskimi. Jaka jest przydatność takiego przymusowego żołnierza dla Rosji? Analitycy twierdzą, że można ją przeliczyć na maksymalnie do 5 minut od momentu spotkania z ukraińskim żołnierzem.

Reklama

Morale okupantów jest bardzo niskie. Wrogowie notorycznie nadużywają alkoholu i dezerterują z pola walki. Rosyjskie pododdziały mają świadomość, że ich ataki na ukraińskie pozycje w okolicach Hulajpola nie przynoszą efektów” – przekazały władze obwodu zaporoskiego.

Niemniej, spodziewane są prowokacje ze strony rosyjskiej. Administracja i ukraińscy żołnierze kilku obwodów na południowej i wschodniej Ukrainie apelują do mieszkańców, aby byli czujni. Spodziewane są bowiem ataki i napaści na cywili przez Rosjan poprzebieranych w mundury ukraińskie. Z tego powodu już wcześniej na terytorium całej Ukrainy ogłoszono zakaz organizowania jakichkolwiek wydarzeń o charakterze masowym.

Reklama

(Cezarion/ Foto: Flickr.com/ Just Click's With A Camera)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama