Województwo podlaskie od kilku tygodni doświadcza fali mrozów, a oblodzone chodniki i nieodśnieżone przejścia dla pieszych często są codziennością mieszkańców. Choć zima w mieście wygląda malowniczo, dla wielu wychodzenie z domu kończą się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Lekarze alarmują: to nie sporty zimowe, ale zwykła droga do sklepu czy pracy obecnie jest najczęstszą przyczyną bolesnych kontuzji.
Gdy pod cienką warstwą śniegu kryje się "szklanka", wystarczy chwila nieuwagi. Dr n. med. Tomasz Kowalski, ortopeda ze grupy LuxMed, podkreśla, że zimą w miastach dominuje konkretna grupa urazów. Najczęściej dochodzi do złamań kości promieniowej i urazów nadgarstków, ponieważ instynktownie próbujemy amortyzować upadek dłońmi.
Równie częste są skręcenia kolan oraz bolesne urazy kostek. Największe niebezpieczeństwo czyha jednak na seniorów. W ich przypadku upadek na twardy lód często kończy się złamaniem kości udowej, co oznacza skomplikowaną operację i miesiące żmudnej rehabilitacji. Pamiętajmy, że nieodśnieżony chodnik pod domem to nie tylko kwestia estetyki, ale realne zagrożenie zdrowia sąsiadów.
Choć upadek na lodzie zazwyczaj dzieje się błyskawicznie, istnieją sposoby, by zminimalizować jego skutki. Eksperci radzą, by przede wszystkim chronić głowę, chowając brodę do klatki piersiowej. Kluczowe jest również unikanie lądowania na sztywnych, wyprostowanych rękach – to najkrótsza droga do gipsu. Warto starać się amortyzować uderzenie ugiętymi nogami lub pośladkami, starając się w miarę możliwości rozluźnić ciało w momencie kontaktu z podłożem.
Zamiast leczyć, lepiej zapobiegać. Aby przetrwać podlaską zimę bez gipsu, warto zmienić nawyki:
Obuwie to podstawa: Wybieraj buty z grubą, antypoślizgową podeszwą i usztywnioną kostką.
Chód „na pingwina”: Rób krótsze kroki, stawiając całą stopę na podłożu i lekko pochylając się do przodu.
Wolne ręce: Unikaj noszenia ciężkich toreb w jednej ręce – to zaburza równowagę. Jeśli możesz, wybierz plecak.
Wzmocnij ciało: Regularna aktywność i dbanie o poziom witaminy D oraz wapnia sprawiają, że nasze kości i mięśnie lepiej radzą sobie z nagłymi przeciążeniami.
Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności, szczególnie wcześnie rano i po zmroku, gdy temperatura spada i wilgoć na chodnikach zamienia się w niewidoczną warstwę lodu.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze