Reklama

W nocy i nad ranem będzie bardzo ślisko

Tej nocy czekają nas wszystkich najgorsze z możliwych warunki pogodowe. Szczególnie groźne dla kierowców. W całym regionie będą występować oblodzenia, więc należałoby zachować szczególną ostrożność na jezdni. Ale i na chodniku piesi powinni uważać, aby nie poślizgnąć się i nie uszkodzić się mniej lub bardziej dotkliwie.

Listopad i tak raczył nas bardzo długo dobrą, a nawet bardzo dobrą pogodą, bo choć mamy już w zasadzie końcówkę miesiąca, nie mieliśmy dotychczas jakichś szczególnie dających się we znaki mrozów, opadów, nie było nawet przymrozków. Dopiero tej nocy temperatura spadnie do około zera stopni, co zawsze, w szczególności dla kierowców, oznacza konieczność zachowania ostrożności za kierownicą. Zwłaszcza, jeśli wcześniej było mokro lub mgliście, to przy temperaturze zera stopni zaczyna wszystko pokrywać się cieniutką warstwą lodu, wyjątkowo niebezpieczną dla kierowców.

O tym, że w całym regionie będzie ślisko i niebezpiecznie informowało nasze Centrum Zarządzania Kryzysowego przy wojewodzie podlaskim. Jeszcze w piątkowe popołudnie na redakcyjne skrzynki mailowe dotarł komunikat ostrzegawczy w tej sprawie. Stąd wiadomo, że oblodzenia będą występowały tej nocy i rano w całym województwie podlaskim.

Reklama

Ważność: Od godz. 22:00 dnia 20.11.2020 r. do godz. 08:00 dnia 21.11.2020 r. Prawdopodobieństwo: 80%. Przebieg: Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem lub mokrego śniegu. Temperatura minimalna od -3°C do 0°C, temperatura minimalna gruntu od -5°C do -2°C” – czytamy w komunikacie.

A to oznacza, że nawet jeśli ktoś nie będzie poruszał się w nocy, a będzie musiał dopiero rano wsiąść do samochodu, to najpierw konieczne będzie skrobanie szyb w aucie. A i później, na jezdni trzeba będzie uważać. Zresztą nie tylko na jezdni, bo ślisko będzie wszędzie indziej. Zresztą podobnej pogody należy też spodziewać się w kolejnych dniach i nocami. Zwłaszcza w niedzielę w naszym regionie zrobi się wyjątkowo nieprzyjemnie. Od północy bowiem dotrze do nas silny wiatr, który przyniesie jeszcze opady deszczu i deszczu ze śniegiem. A w nocy kolejne ujemne wskaźniki temperatur.

Reklama

I co najmniej jeszcze do Mikołajek, czyli 6 grudnia, utrzyma się podobna aura. Nawet, gdy zrobi się cieplej, zimny, arktyczny i silny wiatr sprawi, że nie będziemy odczuwać dwóch czy trzech więcej stopni ciepła. Natomiast wieczorem, w nocy i nad ranem trzeba uważać będzie, podobnie jak tej nocy, na oblodzenia.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama