Do tragicznych zdarzeń doszło w Gdańsku podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tuż przed „światełkiem do nieba” ostrym narzędziem, prawdopodobnie nożem, został dźgnięty prezydent Gdańska – Paweł Adamowicz. Wiadomo, że był reanimowany i został już przewieziony do szpitala.
Bardzo złe informacje dotarły do nas niedawno z Gdańska. Tam podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i to na scenie, został pchnięty, prawdopodobnie nożem, prezydent Gdańska – Paweł Adamowicz. Z nagrań, które już są udostępnione w sieci widać, że sprawca, mężczyzna, wbiegł na scenę. Trzymał w ręku przedmiot przypominający nóż. Krzyczał, że nazywa się Stefan Wilmont, że siedział niesłusznie w więzieniu i że winna temu jest Platforma Obywatelska. Krzyczał również, że to dlatego Paweł Adamowicz zginął.
Ale Paweł Adamowicz nie zginął. Został ciężko ranny. Był reanimowany i szybko przewieziony karetką do szpitala. Z tego, co wiadomo, jego stan jest ciężki. Na twitterze do tego ataku odniósł się premier Mateusz Morawiecki, który potępił barbarzyński akt przemocy i poinformował, że zlecił już ministrowi spraw wewnętrznych i administracji pilne zajęcie się tą sprawą.
„Atak na życie i zdrowie Pawła Adamowicza jest godny najwyższego potępienia. Zobligowałem ministra @jbrudzinski do przekazywania mi na bieżąco wszelkich informacji dotyczących tej sytuacji. Myślami i modlitwą jesteśmy teraz z prezydentem Adamowiczem” – napisał premier Mateusz Morawiecki.
Sam minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, również na twitterze zapowiedział, że ta sprawa będzie dogłębnie wyjaśniona. Zlecił już policji dochodzenie, bo sam przestępca został ujęty. Stało się to jeszcze na scenie, zaraz po ataku na prezydenta Gdańska.
„Atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza to akt niewytłumaczalnego barbarzyństwa. Jestem w kontakcie z @PolskaPolicja wszystkie okoliczności tego wydarzenia muszą zostać dogłębnie wyjaśnione” – to już słowa ministra Joachima Brudzińskiego.
Z każdej niemal strony do rannego Pawła Adamowicza i jego rodziny płyną słowa pocieszenia. Są również prośby o modlitwę za jego zdrowie. Politycy oraz setki internautów proszą o powstrzymanie się od głupich komentarzy.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Flickr.com/ European Committee of the Regions)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze