Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku w województwie podlaskim liczba wystawianych elektronicznych zwolnień była bardzo niewielka. Na 43,5 tys. udokumentowanej przez lekarzy niezdolności do pracy, jedynie 1 400 było w wersji online. A to zaledwie 3,19 proc. wszystkich zwolnień. Takie dane przekazała nam rzeczniczka prasowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku Katarzyna Krupicka.
Tymczasem lipiec tego roku pokazał, że medycy przez niepełny rok w bardzo dużej mierze zaakceptowali nowe technologie i znacznie częściej korzystają teraz z możliwości wypisania druków w komputerze. Na ponad 38 tys. wszystkich zwolnień lekarskich aż 18 tys. przesłano przez internet. Warto to podkreślić - wzrost jest ogromny, bo sięgający prawie 48 proc. Tym samym nasz region znajduje się w czołówce.
Przypomnijmy, że elektroniczne zwolnienia lekarskie miały zastąpić papierowe już od 1 lipca tego roku. Termin ten został przesunięty na 1 grudnia 2018.
Krupicka wyjaśniając korzyści dla lekarzy wystawiających e-ZLA tłumaczy, że trwa to krócej niż wypisywanie papierowego zwolnienia. Lekarz uzyskuje bowiem dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców oraz członków jego rodziny - o ile zwolnienie będzie wystawiane w celu opieki nad nimi. Gdy wpisze numer PESEL pacjenta, to pozostałe dane identyfikacyjne zostaną automatycznie uzupełnione przez system. Z kolei np. adres pacjenta czy dane przedsiębiorcy, u którego pracuje chory, lekarz będzie wybierał z wyświetlonej listy. Poza tym system weryfikuje datę początku okresu niezdolności z zasadami wystawiania zwolnień określonymi w przepisach oraz z ostatnim wystawionym zwolnieniem. Podpowiada także kod literowy A i D oraz numer statystyczny choroby poprzez wpisanie fragmentu jej nazwy. Możliwy jest podgląd zaświadczeń lekarskich wystawionych wcześniej, w tym w wyniku kontroli przez lekarza orzecznika ZUS.
- System przypomina lekarzowi o możliwości skierowania pacjenta na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS. W przypadku pozytywnej decyzji lekarza o skierowaniu na rehabilitację, system otworzy formularz wniosku ZUS PR-4 i wprowadzi automatycznie dane pacjenta. Lekarz będzie mógł od razu wystawić wniosek o rehabilitację i przesłać go w formie elektronicznej do ZUS w celu wydania orzeczenia przez lekarza orzecznika ZUS - dodaje Katarzyna Krupicka.
Reklama
Wystawione przez lekarza e-ZLA zostanie przekazane do ZUS automatycznie. Jeśli lekarze wybiorą elektroniczną formę wystawiania zwolnień, nie będą musieli dostarczać zwolnień do ZUS oraz przechowywać drugiej kopii. Nie będzie też potrzeby pobierania w placówkach ZUS tzw. bloczków formularzy ZUS ZLA.
(Piotr Walczak / Foto: pixabay.com)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie