19 lutego oczy całej piłkarskiej Polski zwrócą się w stronę Chorten Areny, gdzie Jagiellonia Białystok w 1/16 finału Ligi Konferencji podejmie jedną z najbardziej uznanych marek włoskiego futbolu – ACF Fiorentinę. Gdy drużyna Adriana Siemieńca szlifuje formę na obozach przygotowawczych, we Florencji trwa duże zmiany w kadrze. Włosi nie zamierzają lekceważyć Mistrza Polski i w styczniowym oknie transferowym wydają miliony, by wzmocnić zespół przed decydującą fazą europejskich pucharów.
Wieść o wylosowaniu Jagiellonii odbiła się we Włoszech szerokim echem. Prestiżowy serwis tuttomercatoweb.com poświęcił podlaskiemu klubowi obszerną analizę, tytułując ją wymownie: „Niespodzianka ze Wschodu dla Fiorentiny”. Włoscy dziennikarze z dużym uznaniem piszą o postępach, jakie Jaga poczyniła w ostatnich latach.
„Polski klub wyrósł na solidnego uczestnika europejskich rozgrywek, zaskakując wynikami również w swojej ojczyźnie, gdzie stale walczy o tytuł” – czytamy w analizie.
Włosi doceniają fakt, że projekt sportowy w Białymstoku opiera się na stabilnym „polskim trzonie” uzupełnionym o jakościowych graczy z zagranicy, jak Afimico Pululu. Zwracają uwagę na świetną organizację gry, intensywność fizyczną i nowoczesny stadion, który określają jako „wymagające miejsce” dla każdego giganta. Choć wyceniają kadrę Jagi na około 31 mln euro (przy znacznie wyższej wartości Fiorentiny), podkreślają, że duch zespołowy Polaków może być kluczem do sensacji.
Fiorentina ściągnęła Giovanniego Fabbiana. Ten 23-letni, mierzący 1,90 m środkowy pomocnik trafił do Florencji z Bolonii na zasadzie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu za potężną kwotę 15,5 miliona euro. To zawodnik o świetnych warunkach fizycznych, który ma natychmiast wskoczyć do wyjściowej jedenastki, zastępując Simona Sohma (odszedł w drugą stronę do Bolonii).
To nie jedyny ruch „Violi”. Atak został wzmocniony angielskim skrzydłowym Jackiem Harrisonem (Leeds United) oraz reprezentantem Izraela Manorem Solomonem (Tottenham). Jednocześnie klub opuszcza legendarny, ale mało skuteczny w tym sezonie Edin Džeko. 40-letni Bośniak jest bliski przenosin do niemieckiego Schalke 04, co otwiera drogę dla młodszych i szybszych snajperów, takich jak Riccardo Braschi z drużyny U20.
Dla Jagiellonii dwumecz z Fiorentiną to nie tylko walka o 1/8 finału, ale też szansa na udowodnienie, że 17. miejsce w fazie ligowej nie było dziełem przypadku. Fiorentina zajęła 15. lokatę, co sprawia, że na papierze obie drużyny dzieliło w Europie niewiele.
Włoscy kibice śledzą doniesienia z Polski, a dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego ostrzegają przed gorącą atmosferą w Białymstoku. Zaznaczają, że ponad 20-tysięczny stadion (w tekście włoskim błędnie wspomniano o 40 tys., co tylko pokazuje, jak wielkie wrażenie robi na nich białostocki stadion) będzie wypełniony po brzegi kibicami, którzy „z pasją dopingują swoją drużynę”.
Pierwszy gwizdek już 19 lutego. Fiorentina zbiera siły nie tylko na obronę przed spadkiem z Serie A wydając miliony euro, ale także na walkę w europejskich pucharach. Jaka będzie odpowiedź Jagi?
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze