To był weekend, o którym kibice futsalu w stolicy Podlasia będą jeszcze długo pamiętać. W 18. kolejce I ligi w meczach z udziałem naszych drużyn padło aż 31 bramek! Jagiellonia Futsal wróciła na zwycięską ścieżkę, Futbalo zdemolowało rywala, zaliczając pierwszą „dwucyfrówkę” w sezonie, a jedynie ekipa BAF Bonito musiała uznać wyższość gości po fatalnym początku spotkania.
Białostocki futsal w minionej serii gier pokazał dwa oblicza: bezwzględną dominację i walkę z własnymi słabościami. Dla kibiców zgromadzonych w halach (oraz tych śledzących wyniki w sieci) była to prawdziwa jazda bez trzymanki, która znacząco zamieszała w ligowym układzie sił.
Po bolesnej porażce z Wiarą Lecha Poznań i pożegnaniu się z Pucharem Polski po starciu z Lubawą, Jagiellończycy byli pod ścianą. Drużyna potrzebowała impulsu, by nie wypaść z walki o najwyższe cele. Odpowiedź przyszła w najlepszy możliwy sposób – zwycięstwem 8:4 nad AZS UW Wilanów.
Żółto-Czerwoni od pierwszej minuty narzucili mordercze tempo. Do przerwy prowadzili już 6:0, całkowicie kontrolując wydarzenia na parkiecie. Bohaterem wieczoru został Mateusz Łabieniec, który ustrzelił hat-tricka.
Prawdziwy pogrom oglądaliśmy jednak w Bojanie. Ekipa Futbalo Białystok, prowadzona przez Jakuba Budźkę, jechała na mecz z Dragonem po serii czterech bolesnych porażek (w tym dwóch w derbach). Presja była ogromna, ale podlasianie roznieśli rywala w pył, wygrywając aż 10:1.
To pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Futbalo dobiło do bariery dziesięciu bramek. Tak wysokie zwycięstwo to nie tylko trzy punkty, ale przede wszystkim potężny zastrzyk pewności siebie przed decydującą fazą rozgrywek. Drużyna pokazała, że kryzys ma już za sobą i wciąż potrafi grać widowiskowy, a co ważniejsze – zabójczo skuteczny futsal.
Mniej powodów do radości mają fani BAF Bonito. Ich mecz z AZS UG Gdańsk zaczął się od katastrofy – już po 20 sekundach gospodarze stracili kuriozalną bramkę, która ustawiła całe spotkanie. Do przerwy białostoczanie przegrywali 0:3 i choć w drugiej połowie rzucili się do odrabiania strat, starczyło to jedynie na wynik 3:5.
Co nas czeka w najbliższy weekend? Jagiellonia Futsal w niedzielę zagra w Gdańsku z miejscowym AZS i musi utrzymać koncentrację, by na stałe zagościć w ligowym czubie. Każde potknięcie może być teraz na wagę gry o baraż. Futbalo po przełamaniu w Bojanie będzie chciało w sobotę przed własną publicznością udowodnić przed własną publicznością, że wysoka forma to nie jednorazowy wyskok. Rywalem będzie ekipa LSSS Lębork. A BAF Bonito czeka trudna praca nad koncentracją od pierwszych sekund, by unikać błędów, które niweczą cały plan taktyczny. Białostoczanie w Szczecinie w niedzielę zagrają z miejscowym Futsalem.


BAF Bonito Białystok - AZS UG Gdańsk 3:5 (0:3). Bramki: Karol Majchrzak 26-samobój, Bartłomiej Bukowski 33, Dmytro Dibrova 38 - Szymon Karol 3, Szymon Kuzio 15, Karol Majchrzak 31, Mateusz Anuszewski 35. Żółte kartki: Norbert Jednruczek (BAF), Szymon Kuzio (AZS UG). Sędziowali: Krzysztof Musiał, Patryk Kuś.
BAF: Norbert Jendruczek - Damian Bieliński, Mikołaj Siemieniuk, Dzmitry Stsepankau, Szymon Żabiuk, Krzysztof Borowski, Bartłomiej Bukowski, Szymon Chyliński, Yvaaldo De Mecedo, Dmytro Dibrava, Wojciech Nasuta, Filip Woroszyło.
AZS: Kacper Sasiak - Daniel Holik, Michał Konczewski, Hubert Krzyżanowski, Jarosław Wołowik, Mateusz Anuszewski, Piotr Kąkol, Szymon Karol, Szymon Kuzio, Klaudiusz Lange, Karol Majchrzak.
Jagiellonia Białystok - AZS KU UW Darkomp Wilanów 8:4 (4:0). Bramki: Mateusz Łabieniec 6, 16, 23, Cristian Neme 10, 21, Kamil Kucharski 15, Pedro Guaglianone 21, Antek Narolski 32 - Miłosz Nowakowski 21, Grzegorz Och 25, Cristopher Meneses 32, Radosław Marcinkowski 35. Żółte kartki: Mateusz Łabieniec, Kamil Dobreńko (Jagiellonia). Sędziował: Bartłomiej Nowicki, Konrad Przybysz.
Jagiellonia: Kamil Dobreńko - Pedro Guaglianone, Oleksandr Kolesnykov, Cristiano Neme, Piotr Skiepko, Olivier Ambrożej, Szymon Danilewicz, Jacek Dzienis, Wiktor Kalinowski, Kamil Kucharski, Mateusz Łabieniec, Grzegorz Makal, Mateusz Ostapczuk, Kamil Surmiak.
AZS UW: Lucjan Baran - Igor Bednarczuk, Radosław Marcinkowski, Miłosz Nowakowski, Dmytro Romanenko, Isana Alagro, Bartosz Gawlas, Cristopher Meneses, Antek Narolski, Grzegorz Och, Mikołaj Sarnowski, Dawid Wasążnik.
Dragon Bojano - Futbalo Białystok 1:10 (0:4). Bramki: Dominik Depta 27 - Michał Sadowski 18, Adam Butkiewicz 19, 21, Jakub Demiańczuk 19, 29, 37, Mateusz Rogowski 21, 35, Aleksander Kuźma 39. Żółte kartki: Dominik Grubba, Mateusz Wesserling (Dragon), Jakub Konon (Futbalo). Czerwona kartka: Dominik Depta (Dragon, 33). Sędziował: Adrian Skorczak, Michał Waskowski.
Dragon: Szymon Kapczyński - Dominik Depta, Dominik Kukowski, Kewin Sidor, Mateusz Wesserling, Oliwier Bank, Iwo Geerle, Mikołaj Kreft, Bartosz Pieńczykowski, Paweł Piór, Michał Palaszek, Michał Sadowski, Krystian Zarach, Kacper Zelma.
Futbalo: Dawid Tur - Jakub Budźko, Mateusz Prolejko, Mateusz Rogowski, Adam Butkiewicz, Aleksander Kuźma, Jakub Konon, Bartosz Borowik, Jakub Demiańczuk, Tomasz Koniczek.
Pozostałe wyniki 18. kolejki: KS Grinbud Gniezno - TAF Toruń 5:1, Futsal Szczecin - Red Devils Chojnice 0:1, Wiara Lecha Poznań - LSSS Lębork 3:0,
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze