Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chcieli kapitalizmu, to teraz mają swoją "wolność". Pracodawcy (a może raczej pracobiorcy) to jedno, ale kto normalny godzi się na pracę za 3 zł... 5 zł, 7 zł, 8 zł na godzinę? Dopóki znajdą się chętni, dopóty firmy nie zaczną proponować normalnych stawek, bo zawsze ktoś wybierze życie niewolnika niż zdechnięcie z głodu, szukanie alternatyw (już na zbieraniu złomu i grzebaniu w śmieciach można więcej zarobić!!!) czy wyjazd zarobkowy za granicę, nawet przez biuro pracy. To także pracownicy degenerują rynek pracy, godząc się na takie warunki.
Chcieli kapitalizmu, to teraz mają swoją "wolność". Pracodawcy (a może raczej pracobiorcy) to jedno, ale kto normalny godzi się na pracę za 3 zł... 5 zł, 7 zł, 8 zł na godzinę? Dopóki znajdą się chętni, dopóty firmy nie zaczną proponować normalnych stawek, bo zawsze ktoś wybierze życie niewolnika niż zdechnięcie z głodu, szukanie alternatyw (już na zbieraniu złomu i grzebaniu w śmieciach można więcej zarobić!!!) czy wyjazd zarobkowy za granicę, nawet przez biuro pracy. To także pracownicy degenerują rynek pracy, godząc się na takie warunki.