Początek roku upływa pod kątem planowania 7 kolejnych lat przyszłości Polski z wykorzystaniem możliwości perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2021-2027. Województwo podlaskie w ramach nowego Regionalnego Programu Operacyjnego ma otrzymać aż 992 mln euro. Do tego dochodzą fundusze z Programu Polska Wschodnia, którego budżet to aż 2,5 mld euro oraz kontraktu programowego o wartości 7 mld euro. Na co przeznaczyć te pieniądze, by w jak największym stopniu wpłynęły na rozwój naszego regionu? Na te ważne pytania nie powinni odpowiadać tyko urzędnicy. Zgodnie z zasadą partnerstwa do procesu podejmowania decyzji należy włączyć społeczeństwo obywatelskie. Organizacje społeczne mogą wiele wnieść do regionalnych programów, a także zasad późniejszego ich wdrażania, monitorowania i ewaluacji.
Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych podjęła się, podobnie jak w procesie programowania poprzedniej perspektywy finansowej funduszy unijnych w Polsce na lata 2014-2020, działań mające na celu przygotowanie przedstawicieli organizacji pozarządowych i ruchów społecznych do tego procesu. Przez kilka ostatnich tygodni, podczas blisko 20 krajowych i regionalnych spotkań ponad 300 osób omawiało aktualną sytuację, zarówno z perspektywy krajowej, jak i wojewódzkiej. Przeanalizowano dotychczasowe włączenie przez administrację publiczną w proces prac przygotowawczych podmiotów społeczeństwa obywatelskiego i zdiagnozowano potrzeby w kontekście doświadczeń poprzednich perspektyw. Również w województwie podlaskim podjęto takie działania. Spotkanie z organizacjami pozarządowymi odbyło jeszcze w styczniu, przygotowano również raport podsumowujący przygotowania Urzędu Marszałkowskiego w województwie podlaskim do nowego programowania.
- W naszym województwie, podobnie jak w większości innych województw w Polsce prace nad nowymi zasadami związanymi z perspektywą finansową Unii Europejskiej na lata 2021-2027 dopiero zaczynają się. Jest przygotowana nowa strategia rozwoju województwa podlaskiego, natomiast wciąż brakuje jasnych i konkretnych informacji na temat nowego regionalnego programu operacyjnego. Tym bardziej jest to to odpowiedni moment, by organizacje społeczne, mieszkańcy zwracali uwagę na ważny udział w tym procesie, nie tylko urzędników czy ekspertów zewnętrznych, ale również podmiotów społecznych. Dlatego przesłaliśmy Marszałkowi nasze postulaty zebrane od organizacji pozarządowych – mówi dr Katarzyna Sztop-Rutkowska z Fundacji SocLab.
Przy opracowywaniu nowych programów na lata 2021-2027 bardzo ważne będzie zaangażowanie organizacji pozarządowych i ruchów społecznych, co zauważa sama Komisja Europejska zapisując w Rozporządzeniu ogólnym “kluczowym elementem wprowadzania w życie funduszy jest zasada partnerstwa, której podstawę stanowi podejście oparte na wielopoziomowym systemie rządzenia oraz zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego”. Dlatego w zebranych postulatach pojawiły się wyraźnie kwestie polepszenia obiegu informacji i włączenia w większym stopniu różnych organizacji pozarządowych do programowania nowego RPO, tj. organizacja spotkań i prac roboczych na szczeblu regionalnym w podziale – zarówno tematycznym, jak i ujęciu horyzontalnym (z uwzględnieniem możliwości pracy zdalnej oraz każdorazowo z zapewnieniem udziału organizacji społecznych).
Zapewnienie reprezentatywności partnerów podmiotów społeczeństwa obywatelskiego na każdym etapie prac, w tym opracowanie przejrzystej procedury wyboru oraz kryteriów, które pozwalają uniknąć konfliktu interesów i zapewniają, aby żadna pojedyncza grupa interesu nie kontrolowała decyzji i nie miała możliwości zdominowania gremium; Zapewnienie transparentności oraz szerokiej komunikacji w zakresie prac nad programem.
Bardzo ważną częścią zebranych przez Fundację SocLab postulatów są kwestie związane z Europejskim Zielonym Ładem. Pojawił się m. in ogólny postulat dostosowanie nowych reguł RPO pod zasadę̨ No Harm, co uniemożliwi prowadzenie wszelkich działań́ szkodzących środowisku, ale również bardzo wiele konkretnych propozycji dotyczących np. transportu, ochrony bioróżnorodności, energetyki czy przeciwdziałania skutkom kryzysu klimatycznego na obszarach miejskich.
- Zgodnie z intencją KE środki mają służyć wdrażanie Europejskiego Zielonego Ładu. Związana z nim Strategia Ochrony Bioróżnorodności zakłada zasadzenie co najmniej 3 mld dodatkowych drzew w UE do 2030 r, również poza obszarami leśnymi. Jednocześnie mowa jest o zachowaniu i rozwoju zielonej infrastruktury oraz zachowaniu starych drzew, co wymusza na krajach członkowskich zdecydowanie bardziej rygorystyczną politykę w zakresie zarządzania drzewami. W naszej ocenie pokaźna część środków powinna być przeznaczona na nasadzenia ale również zabiegi pielęgnacyjne dedykowane rosnącym drzewom. W ubiegłych latach zdarzało się niestety w naszym województwie, że środki unijne były wydawane na projekty, których realizacja pociągała za sobą masową wycinkę drzew. W nowym rozdaniu nie możemy akceptować takich działań. Drzewa to naturalne pochłaniacze węgla, pełniące dodatkowo latem funkcję bardzo wydajnych klimatyzatorów, potrafią obniżyć w swoim otoczeniu temperaturę nawet o kilkanaście stopni. Bez nich nie będziemy w stanie zaadoptować się do nowych warunków klimatycznych – zwraca uwagę Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska i Fota4Climate.
Jak z kolei podkreśla Jakub Kwiatkowski z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego w Białymstoku, który współpracował przy tworzeniu postulatów wysłanych do Marszałka Kosickiego:
- Ostatni szczyt Unii Europejskiej przyjął pakiet klimatyczny, którego głównym założeniem jest obniżenie poziomu emisji CO2 o 55% procent w perspektywie najbliższych dziesięciu lat. Jest to czas, kiedy nowy Krajowy Plan Odbudowy musi stawić czoła temu wyzwaniu. Jako Młodzieżowy Strajk Klimatyczny chcielibyśmy zwrócić uwagę na tą kwestię. Nadchodzący czas i decyzje podejmowane przez osoby funkcyjne okażą się kluczowe i wiążące dla przyszłości naszej planety. Mamy dość pustych obietnic i oczekujemy zdecydowanych działań. Priorytetyzacja sprawy klimatycznej jest nie tylko głosem rozsądku, ale w obliczu kryzysu klimatycznego obowiązkiem rządzących. Nie wyobrażamy sobie, żeby zapisy które określają kształt polityki klimatycznej w województwie nie zostały przedstawione społeczeństwu obywatelskiemu. Mamy prawo wiedzieć czy możemy liczyć na bezpieczną przyszłość, na ochronę klimatu i poszanowanie środowiska naturalnego zgodnie z obowiązującą w Unii Europejskiej zasadą „nie szkodzić”. Jako młode pokolenie, najbardziej odczujemy skutki bierności rządzących, dlatego nie możemy pozwolić na zlekceważenie problemu katastrofy klimatycznej – powiedział młody aktywista.
Jeszcze 15 lutego br. zostało wysłane pismo do Marszałka Województwa Podlaskiego z zebranymi licznymi postulatami. Społecznicy oczekują, że przy nowym programowaniu i realizacji Regionalnego Programu Operacyjnego w województwie podlaskim będzie się zwracać szczególną uwagę na udział organizacji pozarządowych oraz skuteczne wdrażanie założeń Europejskiego Zielonego Ładu.
(BL/ Foto: DDB)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze