Nie było to wymarzone otwarcie piłkarskiej wiosny dla trzecioligowców z województwa podlaskiego. Tylko rezerwy Jagiellonii zagrały na miarę oczekiwań wygrywając pewnie i zdecydowanie w Elblągu z GKS Wikielec. Suwalskie Wigry przegrały wysoko w Łodzi z rezerwami Widzewa, a w sobotę w derbowej grze w Łomży ŁKS wygrał po wyrównanej walce z KS Wasilków.
Inauguracja piłkarskiej wiosny w III lidze przyniosła kibicom rezerw Jagiellonii Białystok powody do sporego optymizmu. Choć niedzielny mecz z GKS-em Wikielec teoretycznie był spotkaniem wyjazdowym, to ze względu brak boiska o naturalnej nawierzchni, na której dałoby się rozegrać mecz gospodarze zmuszeni byli szukać innego miejsca. I znaleźli je na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Elblągu. Dla białostoczan trochę dalsza podróż (Elbląg leży prawie 100 kilometrów od Wikielca) podróż nie była jednak przeszkodą w zainkasowaniu niezwykle ważnych trzech punktów. Wygrana dałą rezerwom żółto-czerwonym złapać oddech w ligowej tabeli.
Goście od początku spotkania kontrolowali przebieg boiskowych zdarzeń, skutecznie neutralizując ofensywne zapędy przebudowanej zimą ekipy gospodarzy. Wynik meczu otworzył się już w 19 minucie, kiedy to jagiellończycy po szybkim atakiem sforsowali defensywę rywali, a gole strzelił Maksim Konanau. Prowadzenie 1:0 do przerwy dawało komfort, ale białostoczanie nie zamierzali poprzestawać na minimalnej przewadze.
W 69 minucie Jagiellonia II zadała drugi cios podwyższając na 2:0 i praktycznie zamykając mecz. Stabilna postawa w obronie sprawiła, że zespół z Wikielca do końcowego gwizdka nie potrafił stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Jagiellonii. Dzięki temu zwycięstwu rezerwy Dumy Podlasia zgromadziła 23 punkty i awansowały na 13 miejsce poprawiając bilans bramkowy na 22:29. To niezwykle cenne zwycięstwo w kontekście walki o bezpieczny środek stawki i sygnał, że młoda ekipa z Białegostoku jest dobrze przygotowana do walki o utrzymanie w wymagającej pierwszej grupie III ligi.
GKS LZS Wikielec - Jagiellonia II Białystok 0:2 (0:1). Bramki: Maksim Konanau 19, 66. Żółte kartki: Marcel Bajko, Mateusz Jajkowski (GKS Wikielec), Jakub Jakimiuk, Szymon Stypułowski, Maciej Kuczyński (Jagiellonia II). Sędziował: Jan Chmielak.
GKS: Tadeusz Grabowski - Alexandre Bosse, Mateusz Jajkowski, Jan Krupa, Marcel Bajko (79 Hubert Leopold), Saidauna Conde (60 Saheed Animashaun), Mateusz Michasiewicz, Dominik Stolc (70 Adrian Rajski), Wojciech Zieliński, Maddox Sobociński (60 Sebastian Starbała), Mikołaj Chaciński (46 Shoki Nagano)
Jagiellonia II: Konrad Kożuchowski - Oskar Lipiński (70 Jakub Wołosik), Dominik Kobus, Adrian Duchnowski, Paweł Pakiela (83 Patryk Tymoszczuk), Dawid Polkowski, Adrian Ziarek (83 Patryk Drygiel), Maksim Konanau (70 Jakub Jakimiuk), Szymon Stypułkowski, Jakub Burkowski, Antoni Kozłowski (60 Maciej Kuczyński)
Piłkarze Wigier Suwałki nie tak wyobrażali sobie inaugurację rundy wiosennej. Wyjazdowe starcie z rezerwami Widzewa Łódź zakończyło się bolesną porażką 0:4, która mocno komplikuje sytuację biało-niebieskich w walce o czołowe lokaty III ligi. Losy niedzielnego spotkania rozstrzygnęły się właściwie już w 8 minucie. Wtedy to Mateusz Machała sfaulował wychodzącego na czystą pozycję rywala, za co sędzia bez wahania ukarał go czerwoną kartką.
Gra w osłabieniu przez niemal cały mecz okazała się dla podopiecznych Arkadiusza Szczerbowskiego wyzwaniem ponad siły. Choć suwalczanie próbowali się odgryzać, a w bramce dwoił się i troił Mateusz Taudul, przewaga gospodarzy była przytłaczająca. Napór łodzian przyniósł efekt w 41. minucie, gdy Daniel Gryzio z najbliższej odległości dopełnił formalności po akcji lewym skrzydłem.
Po zmianie stron rezerwy ekstraklasowców szybko pozbawili gości złudzeń. W 53. minucie po rzucie rożnym celną główką popisał się Szymon Sołtysiński, a zaledwie trzy minuty później Kajetan Supczinski precyzyjnym strzałem z dystansu podwyższył na 3:0. Wynik w 65. minucie ustalił Sołtysiński, kompletując dublet po kolejnej koronkowej akcji łódzkiej ofensywy.
Ta porażka boli suwalczan tym bardziej, bo swoje mecze wygrały inne zespoły z góry tabeli: ŁKS Łomża oraz Legia II Warszawa, do której Wigry tracą już 14 punktów. W suwalskim zespole zabrakło pauzującego za kartki Bartosza Guzdka, a mecz w przykry sposób zakończył się dla gospodarzy urazem Nikodema Stachowicza. Biało-niebiescy muszą jak najszybciej wyciągnąć wnioski z tej lekcji, bo już za tydzień czeka ich kolejny trudny wyjazd, tym razem do Troszyna na starcie z tamtejszym KS CK Troszyn.
Widzew II Łódź - Wigry Suwałki 4:0 (1:0). Bramki: Daniel Gryzio 41, Szymon Sołtysiński 53, 64, Kajetan Supczinski 56. Żółte kartki: Leon Madej, Jan Juśkiewicz (Widzew II), Eryk Matus, Przemysław Modzelewski, Jakub Kwiatkowski (Wigry). Czerwona kartka: Mateusz Machała (Wigry, 8 minuta za faul). Sędziował: Łukasz Dobrzyński.
Widzew II: Jan Krzywański - Marcin Kozłowski (77 Mikołaj Kopko), Sebastian Zieleniecki, Daniel Tanżyna, Jan Juśkiewicz, Paweł Kołodziejczyk - Igor Busz (70 Adam Ratajczyk), Leon Madej, Kajetan Supczinski (62 Filip Przybułek ), Daniel Gryzio (70 Nikodem Stachowicz), Szymon Sołtysiński (70 Tomasz Bała).
Wigry: Mateusz Taudul - Eryk Matus (61 Przemysław Modzelewski), Mateusz Machała, Kamil Pajnowski, Konrad Magnuszewski (75 Dawid Zagórski ), Jakub Witek (46 Michał Ozga), Bartosz Gużewski, Jakub Kwiatkowski, Łukasz Święty (75 Kacper Rejterada), Kacper Głowicki, Filip Michałowski (60 Jakub Fronczak).
O meczu ŁKS Łomża z KS Wasilków pisaliśmy TUTAJ
Pozostali wyniki 20. kolejki: Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Legia II Warszawa 0:1, PGE GiEK Bełchatów - KS CK Troszyn 0:3, ŁKS Łomża - KS Wasilków 2:1, Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki - Znicz Biała Piska 7:1, Wisła II Płock - Broń 1926 Radom 0:0, Olimpia Elbląg - Ząbkovia Ząbki 3:1, Mławianka Mława - Warta Sieradz 2:3.


Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze