Przynajmniej tej nocy Jabłonowo-Wypychy w powiecie wysokomazowieckim, w gminie Sokoły, było miejscowością, która może sobie przypisać tytuł najzimniejszej w województwie podlaskim. Odnotowano tam aż -26,5 stopnia Celsjusza i przegoniła pod tym względem Suwałki i Białystok.
Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że tak zwana „Bestia ze Wschodu” będzie tylko kaczką dziennikarską. Ale dla jednych stety, dla innych niestety, bestia dotarła do naszego regionu i sprawiła, że przysypało nas śniegiem, a zamarzło wszystko, nawet własne myśli. Cieszyli się w zasadzie chyba tylko ci, którzy uwielbiają taką aurę i wyszli na świeże powietrze na kilkadziesiąt minut, a najtwardsi na kilka godzin. Miniony wieczór i noc w województwie podlaskim upłynęły nam z takimi wskaźnikami temperatur, jakich nie notowano tu od dawna.
Tym razem to nie Suwałki, ani Białystok, ani też Różany Stok, który także uchodzi za biegun zimna, było najzimniejszą miejscowością w województwie podlaskim. Najniżej słupki rtęci opadły tym razem w Jabłonowie-Wypychach, w powiecie wysokomazowieckim, w gminie Sokoły. Zbiorcze podsumowanie warunków atmosferycznych z minionej doby przesłało dziś rano Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych – Wydział w Białymstoku.
„Sytuacja meteorologiczna: Minionej nocy zanotowano temperaturę minimalną: Jabłonowo-Wypychy -26.5°C, Suwałki -26.4°C, Białystok -25.4°C, Marianowo -25.5°C. Temperatura maksymalna od -16°C do -13°C. Uwagi: Komunikat przygotowano na podstawie danych z systemów teledetekcji atmosfery oraz sieci pomiarowo-obserwacyjnych IMGW-PIB. Lokalnie zjawiska mogą mieć inny przebieg niż opisany” – przekazała Magdalena Pękala z Biura Prognoz IMGW w Białymstoku.
Podane wyżej wskaźniki dotyczą temperatury powietrza, więc co warto dodać, to przy gruncie było jeszcze zimniej. W Białymstoku odnotowano nawet -33 stopnie mrozu. Natomiast przez cały poniedziałek utrzymają się nadal w całym regionie ujemne wskaźniki, do nawet -16 stopni. W nocy temperatura spadnie do -20 stopni, więc ma być tyko odrobinę cieplej niż w noc poprzednią.
W kolejnych dniach zrobi się trochę cieplej, a już pod koniec tygodnia znacznie cieplej. Jednak trzeba też wiedzieć, że do Polski, w tym do naszego regionu, nadciągają znów śnieżyce i na dodatek z marznącym deszczem. Zatem warunki nie będą jakieś szczególnie lepsze, zwłaszcza dla kierowców. W końcówce miesiąca znów będziemy mieli do czynienia z opadami śniegu przez co najmniej kilka dni, dzień po dniu.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze