Reklama

Jagiellońskie plotki transferowe: Duma Podlasia poluje na gwiazdy. Karuzela kadrowa kręci się

Jagiellonia Białystok jest o krok od wywalczenia historycznego awansu do fazy ligowej Ligi Europy. Po przekonującym zwycięstwie 4:0 nad Iberią 1999 Tbilisi, przypieczętowanie sukcesu w rewanżu wydaje się być jedynie formalnością. Pewna gra na europejskiej scenie oznacza jednak konieczność rozegrania jesienią co najmniej ośmiu dodatkowych, niezwykle wymagających spotkań. Aby podołać trudom tak intensywnego sezonu, sztab szkoleniowy z Adrianem Siemieńcem oraz dyrektor sportowy Radosław Kucharski intensywnie pracują nad wzmocnieniem kadry. Priorytetem klubu z Białegostoku stało się pozyskanie nowego, klasowego środkowego pomocnika.

Azjatycki kierunek – reprezentant Korei na celowniku

Jedną z najbardziej intrygujących opcji na giełdzie nazwisk jest Kwon Hyeok-kyu. Jak poinformował dziennikarz Dennis Bayer ze Sky Sport News, 25-letni defensywny pomocnik z Korei Południowej znalazł się w kręgu ścisłego zainteresowania działaczy Dumy Podlasia. Dwukrotny reprezentant swojego kraju ostatnie miesiące spędził w niemieckim Karlsruher SC na poziomie 2. Bundesligi, gdzie trafił po występach w szkockich St Mirren i Hibernian oraz francuskim FC Nantes. Choć zawodnikiem, którego prawa należały niegdyś do Celtic Glasgow, interesują się również Los Angeles FC oraz brytyjskie i japońskie Cerezo Osaka, Jagiellonia ma w ręku potężny argument. Jest nim gwarancja występów w europejskich pucharach, co dla chcącego odbudować swoją pozycję Koreańczyka może okazać się kluczowe przy wyborze nowego pracodawcy.

O innych transferowych plotkach pisaliśmy TUTAJ

Reklama

Szwedzki środek pola – powrót do rozmów z Djurgården

Równie gorącym tematem na korytarzach przy Słonecznej są negocjacje w sprawie sprowadzenia Hampusa Finndella. Według doniesień szwedzkiego dziennika „Expressen”, białostoczanie wrócili do oficjalnych rozmów z Djurgårdens IF. Temat 26-letniego Szweda pojawiał się w Białymstoku już w lipcu, lecz wówczas negocjacje wyhamowały. Finndell to wszechstronny graczy środka pola z dużym doświadczeniem międzynarodowym – w minionym sezonie dotarł ze swoim klubem aż do półfinału Ligi Konferencji. Pomocnik wyceniany przez portal Transfermarkt na 650 tysięcy euro pozostaje w pełnym rytmie meczowym (w bieżącym sezonie Allsvenskan zanotował 15 występów, strzelając gola i zaliczając asystę). Jego zakontraktowanie wymagałoby kwoty odstępnego, jednak gracz o tak wyszkolonej technice i wysokiej skuteczności podań byłby idealnym odciążeniem dla pierwszej jedenastki.

Rodzina legendy z Premier League do Jagiellonii?

Prawdziwym hitem transferowym może okazać się jednak sprowadzenie zawodnika z rynku angielskiego. Jak donosi Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, Jagiellonia Białystok wykazuje poważne zainteresowanie Sidneiem Tavaresem z Blackburn Rovers. 24-letni reprezentant Wysp Zielonego Przylądka, prywatnie będący kuzynem słynnego Naniego, to wychowanek akademii Leicester City, w barwach którego debiutował w Premier League i Lidze Europy. Po epizodach w FC Porto B, MLS oraz portugalskim Moreirense, pomocnik trafił do Championship. Mimo że jego kontrakt z Blackburn obowiązuje do 2028 roku, a rynkowa wycena opiewa na 1,8 mln euro, Jagiellonia ma szansę pozyskać go za znacznie niższą kwotę. Tavares, ze swoją dynamiką i fizycznością, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego gracza typu "box-to-box".

Reklama

Szeroka kadra kluczem do sukcesu na Podlasiu

W kręgu zainteresowań mistrzów Polski pojawiało się także nazwisko Williama Milovanovicia ze szwedzkiego GAIS, choć w tym przypadku priorytet ma wykazywać Raków Częstochowa. Nie ulega jednak wątpliwości, że po odejściu Łukasza Masłowskiego, nowy dyrektor sportowy Radosław Kucharski nie zwalnia tempa. Wzrost budżetu i gwarantowane wpływy od UEFA pozwalają Jagiellonii na sięganie po graczy o ugruntowanej marce w Europie. Solidne wzmocnienie środka pola pozwoli Adrianowi Siemieńcowi na swobodną rotację składem i skuteczną walkę zarówno na boiskach Ekstraklasy, jak i w pucharowych starciach.

Który z wymienionych pomocników byłby Waszym zdaniem największym wzmocnieniem dla Jagiellonii Białystok? Czy wolcie stałe zakontraktowanie Hampusa Finndella, czy może widowiskowy transfer kuzyna Naniego? Dajcie znać w komentarzach!

Reklama

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/08/2026 14:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama