Miniona doba przyniosła naprawdę niewielki spadek zakażeń koronawirusem, bo przybyło tylko o około tysiąca nowych pacjentów mniej niż dobę wcześniej. Nadal więc widać dość dużą transmisję tego wirusa. I tak samo utrzymuje się stosunkowo duża liczba zgonów spowodowanych przede wszystkim aktywnością koronawirusa wobec innych chorób pacjentów.
Wiceminister Zdrowia Waldemar Kraska pytany był w Radiu Zet, czy rząd wie już, jakie ewentualne ograniczenia wprowadzi w związku ze zbliżającymi się świętami Wielkiej Nocy. Odpowiedź padła, ale jeszcze brak w niej konkretów.
- Pamiętam rok temu, kiedy mówiliśmy, że następne święta już będą świętami normalnymi. No niestety wydaje się, że na pewno jakieś ograniczenia w przemieszczaniu (będą). Myślę, że będą to zalecenia, tak, jak zawsze, żebyśmy jednak pewnie ograniczyli te kontakty mobilne swoje, bo to jest jakby główna przyczyna zwiększenia zakażeń – powiedział wiceminister Kraska. – To jest początek kwietnia, czyli dość nieodległy termin. My oczywiście o tym myślimy i myślę, że za tydzień, dwa takie rekomendacje się pojawią – przekazał Kraska.
Dopytywany, czy będą to rekomendacje czy zakazy, odpowiedział: "jestem zwolennikiem zawsze rekomendacji, bo wierzę w mądrość Polaków".
- Tak przeważnie się to dzieje. Jeżeli będzie sytuacja gorsza, niż w tej chwili, wtedy być może pojawią zakazy, ale w tej chwili nie ma jeszcze decyzji – zaznaczył wiceminister.
Sytuacja wygląda więc mało ciekawie i mało optymistycznie przede wszystkim. Ale trudno się dziwić, skoro od ponad tygodnia epidemiczne dane są po prostu kiepskie. Tylko minionej doby przeprowadzonych zostało ponad 62 tys. testów na obecność wirusa SARS-CoV-2, z czego pozytywny wynik pokazał się w 14 857 nowych przypadkach. Najwięcej z nich odnotowano na terenie województwa mazowieckiego (2504), śląskiego (1536), pomorskiego (1303), dolnośląskiego (1233), warmińsko-mazurskiego (1129) oraz małopolskiego (1062). Od wczoraj zmarło także kolejnych 245 osób.
„Z powodu COVID-19 zmarło 56 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 189 osób” – poinformowało w komunikacie na swoim profilu na Twitterze Ministerstwo Zdrowia.
Z tej ogólnej liczby w województwie podlaskim zmarło 11 pacjentów i wszyscy mieli rozpoznany COVID-19 wraz z innymi schorzeniami. Natomiast na 1588 wykonanych testów laboratoryjnych potwierdzono 448 nowych zakażeń. Najwięcej przypadków pojawiło się w Białymstoku (114), w Łomży (74), w powiecie białostockim (51), w powiecie łomżyńskim (37), w powiecie kolneńskim (29), w powiecie zambrowskim (27) oraz w powiecie sokólskim (26).
Z powodu koronawirusa w szpitalach w całej Polsce przebywa obecnie 16 725 chorych. Pod respiratorami jest 1716 pacjentów – poinformowało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. W piątek z kolei resort informował, że hospitalizowanych jest 16 423 chorych, w czwartek – 15 992, w środę – 15 591, we wtorek zaś – 15 400 osób.
Według sobotnich danych resortu zdrowia dla pacjentów z COVID-19 przygotowano 26 749 łóżek i 2627 respiratorów. Oznacza to, że wolnych jest nieco ponad 10 tysięcy miejsc i 911 respiratorów. Na kwarantannie przebywają 243 583 osoby, podczas gdy tydzień temu było to 191 595 osób. MZ przekazało też, że wyzdrowiało dotąd 1 471 608 zakażonych.
(Źródło: PAP/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: DDB)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze