Reklama

Kradli telewizory z hotelu, bo zabrakło im alkoholu

Augustowscy kryminalni zatrzymali cztery osoby, które w dość osobliwy sposób postanowiły „rozwiązać” problem braku trunków na imprezie. Zamiast do sklepu, biesiadnicy udali się do jednego z lokalnych obiektów noclegowych, skąd wynieśli trzy telewizory o łącznej wartości blisko 4000 złotych.

Pomysłowa 53-latka i jej pomocnicy

Cała historia zaczęła się od wspólnego spożywania alkoholu przez 53-letnią panią w towarzystwie trzech młodych mężczyzn w wieku od 20 do 22 lat. Gdy zapasy napojów z procentami się wyczerpały to właśnie nadająca ton imprezie kobieta wpadła na ryzykowny pomysł. Wprowadziła swoich towarzyszy do otwartych pokojów znajdujących się w tylnej części jednego z hoteli i przekonała ich, że wiszące na ścianach telewizory są jej własnością. Uczestnicy alkoholowego spotkania bez wahania zdemontowali odbiorniki, przenieśli je do bagażnika samochodu i odjechali, licząc na to, że nikt nie zauważy ich ubytku. Celem była sprzedaż urządzeń i zorganizowanie pieniędzy na dalszą imprezę. 

Finał na działkach i w garażu

Właściciel obiektu dość szybko zorientował się w stracie i powiadomił organy ścigania.  Augustowscy policjanci błyskawicznie ustalili przebieg zdarzeń i dotarli do sprawców. Dwa skradzione urządzenia funkcjonariusze odnaleźli na terenie ogródków działkowych, natomiast trzeci odbiornik był ukryty w garażu znajomego jednego z zatrzymanych mężczyzn. Cała czwórka usłyszała już zarzuty kradzieży. O ich dalszym losie zadecyduje teraz sąd, a za ten czyn grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jak widać, alkoholowa fantazja i wiara w „własność” hotelowego mienia okazały się wyjątkowo kosztowne.

Reklama

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/04/2026 11:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama