Reklama

Mężczyzna na kwarantannie poszedł do sklepu. Ekspedientka musiała zamknąć sklep

Aktualnie w całym województwie podlaskim na obowiązkowej kwarantannie domowej przebywa ponad 3 i pół tysiąca osób. Każdego dnia policjanci sprawdzają, czy osoby faktycznie przestrzegają reżimu kwarantanny i niestety każdego dnia notują przypadki naruszania tego reżimu. Tak było również minionej doby, gdy okazało się, że mieszkaniec Rajgrodu podczas kwarantanny poszedł sobie do sklepu.

Coraz więcej osób zakażonych koronawirusem dochodzi do całkowitego zdrowia, ale przede wszystkim nieco zmniejszyła się liczba osób, które podlegają obowiązkowej kwarantannie. Jeszcze około dwóch tygodni temu w województwie podlaskim było to średnio około 4,5 tys. osób każdej doby, które policjanci musieli sprawdzić w miejscu odbywania kwarantanny. W tej chwili ta liczba spadła o około tysiąc, co wcale nie znaczy, że wszyscy potrafią zachować się odpowiedzialnie.

Tak się niestety nie dzieje, ponieważ każdego dnia policjanci odnotowują przypadki zasad łamania kwarantanny. Minionej doby brakiem odpowiedzialności wykazał się mieszkaniec Rajgrodu, którego zachowanie skończyło się zamknięciem sklepu, do którego wybrał się na zakupy.

Reklama

- Tym razem skrajnym przykładem nieodpowiedzialności wykazał się mieszkaniec gminy Rajgród. Do zdarzenia doszło wczoraj, około 11.30. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna wyszedł z domu, bo chciał zrobić zakupy. Czujna ekspedientka wiedząc, że 57-latek objęty jest kwarantanną, natychmiast zareagowała i zamknęła sklep. Mężczyzna nie mając wyjścia, wrócił do domu – poinformowała podlaska Policja.

Po powrocie do domu zastał już czekających na niego policjantów, którym tłumaczył się najpierw, że nie opuszczał miejsca kwarantanny. W trakcie rozmowy zmienił jednak zdanie i przyznał się, że poszedł do sklepu na zakupy. Nie pomyślał przed opuszczeniem mieszkania, że może stanowić realne niebezpieczeństwo dla osób spotkanych po drodze i także dla ekspedientki, która w przeciwieństwie do 57-latka zachowała się przytomnie.

Reklama

Policjanci będą teraz musieli ustalić czy i ewentualnie z kim miał styczność w trakcie swojego wyjścia do sklepu ten niefrasobliwy mężczyzna objęty kwarantanną. Prowadzone są także czynności wyjaśniające, które mogą zakończyć się nałożeniem kary za złamanie zasad kwarantanny. O całej sytuacji zostały bowiem powiadomione służby sanitarne.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: podlaska.policja.gov.pl)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama