Niedzielny poranek dla jednego z kierowców Mitsubishi okazał się wyjątkowo pechowy, a dla budżetu państwa – niezwykle zyskowny. Dzięki wzorowej współpracy funkcjonariuszy z podlaskiej Straży Granicznej oraz policjantów z Ostrowi Mazowieckiej udało się udaremnić przemyt papierosów na ogromną skalę. Zamiast zakupów czy bagaży, w aucie upchnięto tysiące paczek nielegalnych wyrobów tytoniowych.
Do zatrzymania doszło w niedzielę, 1 marca. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej, działając na podstawie ustaleń mundurowych z Placówki Straży Granicznej w Augustowie, wytypowali do kontroli osobowe Mitsubishi. Już pierwsze minuty interwencji potwierdziły, że przeczucie ich nie myliło.
W bagażniku pojazdu mundurowi znaleźli 3600 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kierowca, wyraźnie zaskoczony obrotem spraw, nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć pochodzenia towaru. Jak się jednak szybko okazało, zawartość auta była jedynie wierzchołkiem góry lodowej nielegalnego procederu.
Śledczy nie poprzestali na przeszukaniu samochodu. Kolejne kroki skierowali do miejsca zamieszkania zatrzymanego mężczyzny. Tam czekała na nich kolejna porcja kontrabandy. W wyniku szczegółowego przeszukania posesji ujawniono pozostałą część nielegalnego towaru.
Łącznie zabezpieczono ponad 6200 paczek papierosów (prawie 125 tysięcy sztuk) opatrzonych białoruskimi znakami akcyzy. Cały towar został skonfiskowany i trafił do policyjnego magazynu jako dowód w sprawie, a „przedsiębiorczy” kierowca prosto do aresztu.
Gdyby ten nielegalny transport trafił na czarny rynek, straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonych podatków byłyby ogromne. Funkcjonariusze wyliczyli, że uszczuplenia akcyzowe wyniosłyby w tym przypadku ponad 219 tysięcy złotych. To potężny cios w szarą strefę działającą na pograniczu województw podlaskiego i mazowieckiego.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego w Ostrowi Mazowieckiej pod nadzorem prokuratury. Za posiadanie i przewożenie towarów bez akcyzy grozi mu teraz wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze