Mieszkańcy województwa podlaskiego muszą przygotować się na trudną środę i czwartek: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał serię ostrzeżeń pierwszego stopnia, które dotyczą niemal całego regionu. Choć mroźne powietrze towarzyszy nam od początku tygodnia, najgorsze zjawiska pogodowe – kumulacja niskich temperatur i intensywnych opadów śniegu – przypadną na drugą część środy, 14 stycznia i pierwszą połowę czwartku (15 stycznia). Sytuacja na drogach może stać się wyjątkowo trudna w ciągu zaledwie kilku godzin. Może się powtórzyć sytuacja z okolic Mławy sprzed kilku dni!
Pierwsza faza ataku zimy to fala silnych mrozów, która objęła wszystkie powiaty regionu. Termometry w nocy i nad ranem wskazywały od -18°C do -15°C, a lokalnie temperatura spadła nawet do -22°C. W ciągu dnia sytuacja nie ulegnie znacznej poprawie – spodziewane maksima to ok. -10°C. Choć ostrzeżenie przed mrozem wygasa w środę rano, nie oznacza to końca kłopotów. Skostniała ziemia i zamrożona infrastruktura drogowa stworzą niebezpieczny fundament pod nadchodzące opady białego puchu.
Tuż po fali mrozów, od godziny 14 w środę (14.01), region nawiedzą intensywne opady śniegu. Ostrzeżenie obowiązuje aż do godziny 2 w czwartek. Synoptycy szacują, że pokrywa śnieżna wzrośnie o 10 do 15 cm. Alert dotyczy m.in. Białegostoku oraz powiatów: białostockiego, bielskiego, grajewskiego, hajnowskiego, łomżyńskiego i zambrowskiego. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oceniane jest na wysokie 80%.
Połączenie zalegającego lodu z nową, grubą warstwą śniegu to najgorszy scenariusz dla kierowców. Drogi w regionie mogą stać się ekstremalnie śliskie, a widoczność znacząco spadnie. Służby apelują o ostrożność, zdjęcie nogi z gazu i sprawdzenie stanu akumulatorów. Wieczorne powroty z pracy mogą zająć znacznie więcej czasu niż zwykle. Zabezpieczcie się na wypadek korków - możliwe jest, że powtórzy się sytuacja sprzed kilkunastu dni, gdzie pod Mławą ponad tysiąc pojazdów stało w wielogodzinnym korku w śniegu i mrozie.
Pamiętajmy, aby również zadbać o osoby starsze i bezdomne w swoim sąsiedztwie – przy takich temperaturach każda reakcja ma znaczenie. W nieogrzewanych mieszkaniach, w pustostanach można umrzeć z wychłodzenia. Zatroszczmy się o siebie nawzajem. W Polsce już 20 osób zmarło z wychłodzenia tej zimy.
Warto pamiętać, aby mieć w bagażniku auta niezbędne wyposażenie. Są to przede wszystkim solidna szczotka i skrobaczka. Przy opadach rzędu 15 cm mała skrobaczka nie wystarczy. Pamiętaj o dokładnym odśnieżeniu dachu i świateł – „śnieżna czapa” na dachu to zagrożenie dla innych i mandat. Warto też mieć ze sobą łopatka do śniegu: Nawet mała, składana saperka może uratować sytuację, gdy pług zablokuje wyjazd z parkingu. Niezbędne mogą okazać się także kable rozruchowe: Przy temperaturach rzędu -20°C akumulatory często odmawiają posłuszeństwa. Nie jest też źle mieć w bagażniku worek piasku lub żwiru. Garść piasku pod koła na oblodzonym podjeździe może przywrócić przyczepność.
Kierowcy powinni też pamiętać o uzupełnieniu zimowego płynu do spryskiwaczy. To ważne, aby mieć płyn odporny na ekstremalne mrozy (przynajmniej do -22°C). Warto też mieć zapasowy litr w bagażniku. Przyda się też odmrażacz do zamków. Noście go w kieszeniach kurtki, a nie w schowku auta (wtedy na nic się nie przyda, jeśli nie będziesz mógł otworzyć drzwi).
A jeżeli planujecie podróż między miastami (np. Białystok – Łomża czy Suwałki) warto mieć ze sobą zestaw awaryjny "na wszelki wypadek". W razie awarii silnika auto wychładza się w kilka minut warto mieć więc ze sobą ciepły koc i rękawiczki oraz czapkę. Przyda się też naładowany powerbank, bo telefon to Twoja łączność ze służbami ratunkowymi oraz latarka. Zimą zmrok zapada szybko, a naprawa usterki w ciemnościach przy -15°C jest niemal niemożliwa.
Przed ruszeniem w drogę sprawdź ciśnienie w oponach: Niskie temperatury powodują spadek ciśnienia, co pogarsza przyczepność na śniegu. No i pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania: nawet jeśli masz napęd 4x4, pamiętaj, że na lodzie hamujesz tak samo jak inni. Zwiększ odstęp od poprzedzającego pojazdu dwukrotnie.
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze